REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 18 sierpnia 2022, 12:33

Ile minimalnie powinien zarabiać technik farmaceutyczny na stażu?

Poseł Tomasz Szymański skierował do Ministra Zdrowia pytanie dotyczące sposobu ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego techników farmaceutycznych w trakcie ich dwuletniego stażu. W jego ocenie obecne przepisy w tej kwestii są niezrozumiałe…

Już wkrótce w części placówek medycznych apteki szpitalne najprawdopodobniej przestaną funkcjonować (fot. Shutterstock)
Poseł pyta czy technik farmaceutyczny na stażu ma zarabiać tyle samo co po stażu? (fot. Shutterstock)

Od 1 lipca obowiązują nowe stawki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Wynika z nich, że wynagrodzenie zasadnicze technika farmaceutycznego zatrudnionego na podstawie umowy o pracę w podmiocie leczniczym nie może być niższe niż 4870 zł. Oznacza to podniesienie minimalnej pensji o 29% w stosunku do kwoty, która obowiązywała wcześniej. Okazuje się jednak, że technik technikowi nie równy…

REKLAMA

Tak przynajmniej uważa poseł Tomasz Szymański, który skierował do Ministra Zdrowia interpelację „w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego techników farmaceutycznych stażystów”. Parlamentarzysta zwraca uwagę, że zgodnie z nowelizacją ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, technik farmaceutyczny, jak i technik farmaceutyczny stażysta zostali zaszeregowani w tej samej grupie zawodowej. Tymczasem jak wskazuje poseł, kwalifikacje niezbędne do zajmowania obu stanowisk znacznie różnią się (czytaj również: NRA wstawia się za farmaceutami i… technikami farmaceutycznymi w szpitalach).

– Z ustawy Prawo farmaceutyczne wynika, że dopiero technik farmaceutyczny po odbyciu stażu nabywa uprawnienia do wykonywania jakichkolwiek czynności fachowych oraz pomocniczych, w związku z tym zdaniem środowiska farmaceutycznego zaszeregowanie technika farmaceutycznego oraz technika farmaceutycznego stażysty do tej samej grupy zawodowej jest niezrozumiałe – pisze Tomasz Szymański do Ministra Zdrowia.

Poseł pyta więc szefa resortu zdrowia czy w świetle obowiązujących regulacji prawnych istnieje możliwość rozróżnienia najniższego wynagrodzenia zasadniczego techników farmaceutycznych oraz najniższego wynagrodzenia zasadniczego techników farmaceutycznych stażystów?

Technik technikowi nierówny

To nie pierwsza interwencja poselska dotycząca wynagrodzeń techników farmaceutycznych. Pod koniec maja do Ministra Zdrowia pisał w tej sprawie także Jan Dziedziczak. Wtedy prace nad wspomnianą ustawą jeszcze trwały, a kontrowersje budziło zaszeregowanie techników farmaceutycznych w tabeli współczynników minimalnego wynagrodzenia. Domagali się oni bowiem, aby umieścić ich w tej samej grupie co technicy analityki medycznej, technicy elektrokardiologii, fizjoterapeuci czy ratownicy medyczni (czytaj więcej: Poseł interweniuje w sprawie techników farmaceutycznych. Chodzi o wynagrodzenia…).

REKLAMA
REKLAMA

Odpowiedzi na interpelację posła Dziedziczaka udzielił wiceminister Piotr Bromber… dopiero 29 czerwca, gdy proces legislacyjny ustawy było już zakończony. Wskazał on, że od 1 lipca minimalne wynagrodzenie techników wzrosło o 29% w stosunku do dotychczasowego. Podkreślił też, że w konsekwencji wzrostu wynagrodzeń zasadniczych wzrosną również naliczane od nich pochodne, co spowoduje, że faktyczne wzrosty łącznych wynagrodzeń będą wyższe niż wskazany wzrost wynagrodzenia zasadniczego (czytaj również: Technicy farmaceutyczni w szpitalach chcą sprawiedliwego traktowania).

Wiceminister wskazał też, że sytuacja prawna technika farmaceutycznego różni się zasadniczo od sytuacji prawnej np. techników elektroradiologii.

– Technicy elektroradiologii kształcą się obecnie na trzech poziomach w związku z nabywaniem kwalifikacji do wykonywania zawodu, tj. na poziomie studiów magisterskich, studiów I stopnia, oraz szkół policealnych. Natomiast kwalifikacje do wykonywania zawodu technika farmaceutycznego uzyskuje się wyłącznie na poziomie średnim (po ukończeniu szkoły policealnej i zdaniu egzaminu zawodowego) i nie ma w ich wypadku kształcenia na studiach wyższych – wskazywał Piotr Bromber.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA