– Należy wprowadzić zapisy zobowiązujące NFZ do monitorowania pod względem ilości i wartości wydatków pacjentów na pełnopłatne produkty refundowane wydawane w aptekach z różnych przyczyn. Bez monitorowania tego zjawiska resort nie jest w stanie sprawować pełnej i odpowiedzialnej kontroli nad systemem refundacji leków w Polsce — mówi Ewa Borek, prezes Fundacji My Pacjenci.
Jej zdaniem w nowelizowanej ustawie refundacyjnej należy też wprowadzić zapisy zobowiązujące administrację publiczną do zorganizowania dostępnej dla każdego ogólnopolskiej infolinii bądź portalu dla pacjentów, w którym mogliby zgłaszać problemy z brakami leków w aptekach i uzyskać informacje o aptekach, w których poszukiwany lek jest dostępny.
Borek uważa też, że należy wprowadzić zapisy rozszerzające skład Rady Przejrzystości i Komisji Ekonomicznej o reprezentację organizacji pacjenckich, która dysponując prawem głosu, weźmie udział w podejmowaniu decyzji przez te gremia.
– Brak reprezentacji pacjentów w tych dwu ciałach decyzyjnych przy 40-procentowych dopłatach pacjentów do leków refundowanych jest niesprawiedliwością społeczną – twierdzi Ewa Borek.
Więcej na ten temat w [b][url=https://www.pb.pl/skrocic-droge-do-leku-857331]Pulsie Biznesu[/url][/b].
Źródło: Puls Biznesu










