REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 22 marca 2018, 10:05

Informacja o lokalizacji i godzinach otwarcia, też może stanowić reklamę apteki

Karę w wysokości 5000 zł będzie musiał zapłacić właściciel apteki, który na przełomie listopada i grudnia 2017 wywiesił baner zawierający informacje o nazwie, lokalizacji i godzinach otwarcia swojej placówki wraz zaproszeniem do skorzystania z jej oferty. Wielkopolski WIF uznał, że była to forma zakazanej reklamy apteki…

W tej sprawie jednoznacznie ustalono, że przedsiębiorca dopuścił się naruszenia zakazu reklamy apteki. (fot. Shutterstock)

Zgodnie z art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego „Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego”. W rezultacie coraz częściej właściciele aptek próbują promować swoje placówki, wyłącznie za pomocą informacji, które wspomniany zapis określa jako „dozwolone”. Ostatnie decyzje Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych nie pozostawiają jednak złudzeń – również informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki może w pewnych sytuacjach stanowić reklamę.

REKLAMA

Tak było między innymi w przypadku jednej z wielkopolskich aptek, której właściciel na przełomie listopada i grudnia 2017 wywiesił baner reklamowy zawierający informacje o nazwie, lokalizacji i godzinach otwarcia placówki. Oprócz tych danych, znalazło się na nim również zaproszenie do skorzystania z oferty apteki, jak również logotyp używany przez przedsiębiorcę, adres strony internetowej oraz informacja o odległości i kierunku, w jakim znajduje się apteka.

– Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny stwierdza, że przedmiotowy baner jest banerem reklamowym, nie zaś informacją dotyczącą lokalizacji i godzin pracy apteki, albowiem informacja zawiera w sobie neutralny przekaz, natomiast wywieszony baner służy celom reklamowym – czytamy w treści decyzji WIF w Poznaniu. – Podkreślenia wymaga, że wymiary w/w baneru, zastosowana szata graficzna, sposób jego ekspozycji (miejsce publiczne, ogólnodostępne) oraz forma, w jakiej został wykonany, jednoznacznie wskazują, że ponad funkcją informacyjną przeważa charakter reklamowy.

Uzasadniając taką ocenę wspomnianego baneru, WIF oparł się na treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 24 lipca 2015 r. (sygn. akt: VI SA/Wa 732/15), w którym wskazano m.in, że: „(…) uprawnione jest twierdzenie, że za reklamę apteki należy uznać każde działanie, również takie, które przybiera formę neutralnej informacji, mające na celu zachęcanie pacjenta do korzystania z usług konkretnej apteki”.

REKLAMA
REKLAMA

– Powyższe zdaniem Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w niniejszej sprawie niewątpliwie miało miejsce, bowiem opisane działania strony miały na celu obejście przepisów prawa dotyczących zakazu prowadzenia reklamy aptek i ich działalności – czytamy w decyzji WIF. – Przedmiotowy materiał, pod pozorem neutralnej informacji rzekomo dotyczącej lokalizacji oraz godzin otwarcia apteki, służył wzbudzeniu zainteresowania wyżej określoną placówką ochrony zdrowia.

W rezultacie WIF nałożył a przedsiębiorcę karę w wysokości 5000 zł uznając, że w tej sprawie jednoznacznie ustalono, że przedsiębiorca dopuścił się naruszenia zakazu reklamy apteki.

Źródło: [url=http://wif.poznan.ibip.pl/public/get_file.php?id=285142]WIF w Poznaniu[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA