REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 19 grudnia 2017, 06:50

Izba aptekarska naruszyła prawo wydając negatywną opinię o kandydatce na kierownika apteki

Okręgowa Izba Aptekarska negatywnie zaopiniowała kandydaturę farmaceutki na stanowisko kierownika apteki. Powodem miało być prowadzenie reklamy przez aptekę, w której wcześniej pełniła funkcję kierownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał jednak, że nie było żadnych podstaw do wydania takiej opinii…

Prezydium ORA uznało farmaceutkę za winną mimo, że jej sprawą nie zajął się jeszcze Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. (fot. Shutterstock)

Farmaceutka zwróciła się do Okręgowej Rady Aptekarskiej o stwierdzenie, że daje rękojmię należytego prowadzenia apteki ogólnodostępnej. Miał ona zostać kierowniczką apteki spółki „X”. Prezydium ORA wszczęło postępowanie, w toku którego – w oparciu o przebieg pracy zawodowej farmaceutki – ustaliło, że od marca 2016 r. jest ona zatrudniona na stanowisku kierownika w innej aptece tej samej spółki. Izba ustaliła też, że na terenie, gdzie działa ta apteka, rozpowszechnione zostały jej wizytówki poprzez dołączanie do recept lekarskich. Wizytówki te zawierały oznaczenie apteki i miały na celu skierowanie pacjentów do dokonania zakupów właśnie w tej aptece. W ocenie prezydium treść tych wizytówek stanowiła formę reklamy apteki.

REKLAMA

W związku z powyższym Prezydium ORA zaprosiło farmaceutkę na swoje posiedzenie i poprosiło o udzielenie przez nią wyjaśnień odnośnie wspomnianych wizytówek. Ta oświadczyła, że nie wiedziała o prowadzeniu nielegalnej reklamy apteki oraz poinformowała, że nie wie o możliwości kierowania pacjenta do konkretnej apteki.

Prezydium ORA ostatecznie negatywnie zaopiniowało kandydaturę farmaceutki na stanowisko kierownika apteki i odmówiło jej wydania zaświadczenia, że daje rękojmię należytego prowadzenia apteki. Nie dając wiary jej wyjaśnieniom, że nic nie wie o nielegalnej formie reklamy apteki, w której jest kierownikiem, przyjęto, że znajdująca się w dokumentacji postępowania wizytówka apteki nie była jedynym i odosobnionym przypadkiem reklamy tej apteki.

Powołując się na doświadczenie życiowe Prezydium stwierdziło, że skoro takie kartki – wizytówki, dołączane były do wystawionych recept, to znakomita część tych recept była realizowana właśnie w tej aptece. Tym samym farmaceutka, jako kierownik ww. apteki musiała wiedzieć, że takie wizytówki były dołączane do recept.

Ponadto Prezydium podkreśliło, że okolicznością przemawiającą dodatkowo za podjęciem uchwały odmownej był fakt, że obie apteki są prowadzone przez tego samego przedsiębiorcę. W związku z tym przyjęto, że istnieje uzasadniona obawa, że w razie ewentualnego objęcia funkcji kierownika kolejnej apteki przez farmaceutkę, w dalszym ciągu będzie prezentować ona postawę zawodową i etyczną sprzeczną ze wzorcem farmaceuty dającego rękojmię należytego prowadzenia apteki.

Farmaceutka wniosła zażalenie na uchwałę Prezydium ORA, zarzucając jej naruszenie przepisów. Stwierdziła między innymi, że ustawa Prawo farmaceutyczne ustanawia zasadę domniemania dawania rękojmi należytego prowadzenia apteki przez każdego farmaceutę posiadającego prawo wykonywania zawodu i spełniającego warunki formalne z art. 88 ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne. Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej, do której trafiło zażalenie, utrzymało jednak w mocy uchwałę Prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej i również uznało, że farmaceutka nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki.

REKLAMA
REKLAMA

W rezultacie sprawa trafiła ostatecznie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Farmaceutka zaskarżyła uchwałę Prezydium NRA zwracają uwagę, że samorząd aptekarski nie miał podstaw by uznać, że w aptece, w której pełniła funkcję kierownika, dochodziło do łamania zakazu reklamy, bowiem brak było jakiejkolwiek decyzji WIF w tej sprawie. Poza tym złamano przepisy poprzez naruszenie zasady domniemania niewinności oraz faktyczne uznanie przez Prezydium ORA oraz Prezydium NRA winy farmaceutki bez uprzedniego przeprowadzenia przez Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej oraz Okręgowy Sąd Aptekarski stosownego postępowania dyscyplinarnego, którego obligatoryjność – w przypadku podejrzenia łamania przez farmaceutę zasad etyki i deontologii zawodu oraz przepisów prawnych o wykonywaniu zawodu aptekarza – przewidują wskazane przepisy powszechnie obowiązującego prawa. Tymczasem w sprawie nie zostało wydane żadne prawomocne orzeczenie sądu dyscyplinarnego, zaś postępowanie wyjaśniające zostało umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, przy jednoczesnym braku prowadzenia przez organy inspekcji farmaceutycznej postępowania w przedmiocie zabronionej reklamy apteki, której była kierownikiem.

W czerwcu 2016 r. Prezydium ORA poinformowało Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej o możliwości popełnienia przez nią przewinienia zawodowego, polegającego na tym, że będąc kierownikiem apteki dopuściła się rozpowszechniania wizytówek owej apteki, jednakże Rzecznik – prawomocnym postanowieniem – umorzył to postępowanie, gdyż uznał, że nie ma dowodów potwierdzających zarzuty stawiane farmaceutce.

Kobieta stwierdziła, że skoro jako farmaceuta spełnia wszelkie ustawowe wymagania należytego wykonywania zawodu, przy jednoczesnym braku zastrzeżeń organów samorządowych do poziomu jej wiedzy merytorycznej i kwalifikacji, a także w sytuacji braku występowania negatywnych przesłanek, to organy samorządu aptekarskiego nie miały podstaw do uznania, że nie daje rękojmi, aby pełnić funkcję kierownika apteki. Stanęła przy tym na stanowisku, że kierownik apteki nie może ponosić odpowiedzialności za działania podjęte przez przedsiębiorcę prowadzącego aptekę, jeżeli nie jest jednocześnie przedsiębiorcą prowadzącym tą apteką, gdyż nie ma żadnego wpływu na decyzję pracodawcy. Jednocześnie skoro w czasie, gdy Prezydium ORA podejmowano uchwałę odmowną, nie toczyło się wobec niej żadne postępowanie dyscyplinarne (a później wszczęte zostało umorzono z uwagi na brak znamion czynu zabronionego), to tym samym domniemanie dawania rękojmi nie zostało obalone i nie było podstaw do odmowy wydania zaświadczenia o dawaniu przez nią rękojmi należytego prowadzenia apteki.

Sąd doszedł do przekonania, że skoro farmaceutka spełniała wszelkie ustawowe wymagania należytego wykonywania zawodu, to organy samorządu aptekarskiego nie miały podstaw do przyjęcia, że nie daje ona rękojmi, aby pełnić funkcję kierownika apteki. Nie było w sprawie żadnego dowodu na to, że w odniesieniu do jej osoby występują negatywne przesłanki potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego, aptekarskiego, bądź innym dokumentem urzędowym, które uzasadniałyby wątpliwości organów samorządowych, co do jej postawy z punktu widzenia zasad etyki i deontologii zawodu farmaceuty. Sąd uznał, że przy wydawaniu zaskarżonych uchwał doszło do naruszenia zarówno prawa procesowego, jak i materialnego. W konsekwencji uchylił uchwały zarówno Prezydium ORA, jak i Prezydium NRA.

Źródło: [url=http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/778114FC2C]orzeczenia.nsa.gov.pl[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA