Śląska Izba Aptekarska złożyła wniosek do Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Katowicach o wszczęcie postępowania administracyjnego i wyjaśnienie wskazanych oraz ewentualnie innych nieprawidłowości w funkcjonowaniu jednej z aptek. Do wniosku załączono pismo pełnomocnika spółki, do której należy apteka, stanowiącego odpowiedź na pozew sądowy farmaceutki zwolnionej z pracy w aptece. ŚIA wskazywała, iż istnieje podejrzenie, że przedsiębiorca łamie zakaz reklamy apteki, poprzez wydawanie pacjentom „złotych kart” i kalendarzy oraz udzielanie rabatów (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/zlote-karty-od-apteki-dla-wspolpracujacych-lekarzy]Złote karty od apteki dla współpracujących lekarzy[/url][/b]).
WIF przychylił się do wniosku Izby i wszczął w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Co ciekawe przedsiębiorca – w ramach wyjaśnień – twierdził, że mimo zamiarów prowadzenia aktywności promocyjnej, w rzeczywistości jednak do niej nie doszło. Dowodem na to miało być uzasadnienie rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem z kierowniczką apteki, która odmawiała wydawania kart i kalendarzy.
Farmaceutka była umową o pracę była zobowiązana do wydawania klientom apteki kart rabatowych oraz kalendarzy wybranej grupie. Zdaniem przedsiębiorcy obowiązek ten nie był przez kierowniczkę realizowany w zadowalający sposób – nie wykorzystano wszystkich materiałów dostarczanych w tym celu do apteki. To miało być jedną z przyczyn jej zwolnienia i zdaniem przedsiębiorcy dowodziło, że tym sposobem do złamania zakazu reklamy apteki nie doszło.
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach, po przeanalizowaniu dowodów w sprawie i zebraniu wyjaśnień od przedsiębiorcy, uznał, że do złamania zakazu reklamy apteki jednak doszło. WIF stwierdził prowadzenie w aptece dwóch rodzajów reklamy – wręczania klientom apteki „złotych kart”, które miały charakter kart rabatowych, uprawniających do otrzymania zniżek przy zakupach w aptece, oraz wręczania klientom apteki prezentów w postaci kalendarzy.
Co ciekawe ten sam przedsiębiorca był już wcześniej sześciokrotnie karany przez WIF za naruszenie zakazu prowadzenia reklamy aptek i ich działalności.
W rezultacie WIF nałożył na przedsiębiorcę karę wysokości 20 000 zł.
– Na ustaloną wysokość kary zdecydowany wpływ miał również fakt, iż strona po raz kolejny naruszyła zakaz prowadzenia reklamy aptek – czytamy w uzasadnieniu. – Organ wskazuje, iż kara ta ma znaczenie edukacyjne dla samego przedsiębiorcy, ma zapobiec ponownemu naruszeniu przepisów przez podmiot prowadzący reklamę apteki, w konsekwencji musi być dotkliwa, a jednocześnie możliwa do spełnienia. Kara pieniężna jest ewentualną przestrogą przed podobnym naruszeniem zakazu reklamy dla innych przedsiębiorców prowadzących detaliczny obrót produktami leczniczymi. Wymierzona stronie kara pieniężna jest, zdaniem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, adekwatna do stopnia dokonanego naruszenia zakazu prowadzenia reklamy aptek i ich działalności.
Źródło: [url=http://wif.katowice.pl/decyzje_wif/do_pobrania/reklamy/2017/2017.10.24%208523.57.2016%20decyzja%20umorzenie%20i%20kara%20-%20SKAN.pdf]bip.wif.katowice.pl[/url]










