REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 19 kwietnia 2018, 04:50

Jak zawsze w pośpiechu i na ostatnią chwilę, czyli nowe rozporządzenie ws. recept

Farmaceuci są oburzeni trybem i tempem wejścia w życie nowego rozporządzenia w sprawie recept. Dokument do publicznej wiadomości został podany na kilkanaście godzin przed wejściem w życie. Farmaceuci w pośpiechu i panice musieli samodzielnie sprawdzać co następnego dnia będzie im wolno, a czego nie, podczas realizacji recept.

Najwięcej emocji wywołał zapis dotyczący koniecznej obecności na recepcie kodu pocztowego miejsca zamieszkania pacjenta i braku możliwości jego uzupełnienia przez farmaceutę. (fot. Shutterstock)

Oburzenie farmaceutów najłatwiej można było zaobserwować na portalach branżowych i w mediach społecznościowych, które od kilku dni przeżywają prawdziwe oblężenie. Wielu pracowników aptek dowiedziało się o nowym rozporządzeniu dopiero w dniu jego wejścia w życie. Część już wcześniej dzieliła się swoimi uwagami i obawami, m.in. na portalu Farmacja.net.

REKLAMA

– Chyba już powinniśmy się przyzwyczaić, że niektóre akty prawne wchodzą tak szybko, że czasem można nawet coś przeoczyć – przyznaje mgr farm. Agnieszka Skrzetuszewska.

Najwięcej emocji wywołał zapis dotyczący koniecznej obecności na recepcie kodu pocztowego miejsca zamieszkania pacjenta i braku możliwości jego uzupełnienia przez farmaceutę.

– 3/4 lekarzy nie pisze kodu pocztowego. Brak możliwości jego uzupełnienia to krok wstecz. Zresztą jak to ma wpływ na refundację leku?? Totalny absurd – [url=http://farmacja.net/blog/agnieszka-skrzetuszewska/jak-zawsze-wpospiechu-i-na-ostatnia-chwile-czyli-juz-jutro-nowe-rozpor?page=1#comment-206768]protestuje Piotr Barszcz[/url].

Sytuacji nie uspokoił [b][url=https://mgr.farm/content/komunikat-ministerstwa-zdrowia-dotyczacy-stosowania-rozporzadzenia-w-sprawie-recept]komunikat ministerstwa zdrowia[/url][/b], w którym resort stwierdził, że „do końca 2018 r. realizacja recept może następować na dotychczasowych zasadach”.

REKLAMA
REKLAMA

– Tyle, że „szacowne” ministerstwo nie raczyło tego w rozporządzeniu zapisać – [url=http://farmacja.net/blog/agnieszka-skrzetuszewska/jak-zawsze-wpospiechu-i-na-ostatnia-chwile-czyli-juz-jutro-nowe-rozpor?page=1#comment-206858]podsumowuje Łukasz Kowalik[/url]. – Jedyny przepis przejściowy to Par. 8 w którym czytamy, że do 16 października realizacja recept papierowych odbywa się na zasadach określonych w Par. 7 ust 4 regulującym realizację recept w aptekach bez dostępu do systemu. W paragrafie tym zapisano, że otaksowanie dokonuje się przez naniesienie danych wymaganych w Dokumencie Realizacji Recepty w formie nadruku. Innej ewentualności nie przewidziano.

Jego zdaniem rozporządzenie było pisane na kolanie, czego dowodem jest kolejny kontrowersyjny zapis w części określającej zasady przechowywania zrealizowanych recept. Okazuje się, że brak jest zapisu o okresie przez jaki mają one być przechowywane.

– Tym samym wychodzi, że recepty trzeba będzie trzymać w nieskończoność – kwituje Kowalik, dodając – póki co wygląda na to że recepty wystawionej po wejściu w życie rozporządzenia żadna apteka w Polsce nie jest w stanie zrealizować nie łamiąc prawa.

Dyskusja nadal trwa – [b][url=http://farmacja.net/blog/agnieszka-skrzetuszewska/jak-zawsze-wpospiechu-i-na-ostatnia-chwile-czyli-juz-jutro-nowe-rozpor?page=2]czytaj więcej[/url][/b]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA