REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 20 marca 2017, 10:00

Jakość suplementów marki własnej apteki może być wątpliwa

Eliminowane są małe, działające lokalnie firmy, apteki polskich farmaceutów, a na ich miejsce otwierają się apteki podmiotów dużych, ale zlokalizowane głównie w centrach dużych miejscowości – zaniepokojony tą tendencją poseł Andrzej Gawron pisze interpelację do Ministerstwa Zdrowia. Polityk zwraca też uwagę na marki własne sieci aptecznych.

W Polsce funkcjonuje około 15000 aptek i punktów aptecznych, z czego prawie 40% to apteki sieciowe generujące 60% obrotu całego rynku

– Aptekarze z mojego okręgu wyborczego, obawiając się o swoją przyszłość, podnoszą kwestie zaopatrzenia małych aptek w leki oraz tendencję do tworzenia coraz większej liczby sieci aptek, jako bezpośredniego zagrożenia dla prowadzonej przez nich działalności – pisze poseł Prawa i Sprawiedliwości.

REKLAMA

Przypomina on, że na rynku funkcjonuje około 15000 aptek i punktów aptecznych, z czego prawie 40% to apteki sieciowe generujące 60% obrotu całego rynku. Przyjmuje się, że codziennie w Polsce zamykane są dwie apteki indywidualne, a na ich miejsce otwierane są dwie sieciowe. Przy tym tempie zastępowalności w 2022 r. zamknie się ostatnia apteka indywidualna.

– Jest to niepokojąca tendencja, gdyż eliminowane są małe, działające lokalnie firmy, apteki polskich farmaceutów, a na ich miejsce otwierają się apteki podmiotów dużych, ale zlokalizowane głównie w centrach dużych miejscowości – pisze Gawron. – Dodatkowo preferowanie w zaopatrzeniu dużych podmiotów, sieci aptek, niejednokrotnie niezgodnie z prawem powiązanych z hurtownią, prowadzi do utrudnienia a wręcz niemożliwości zapewnienia odpowiedniego dostępu do leków przez małe apteki.

Poseł zwraca też uwagę na obchodzenie prawa w kwestii właścicielskiej czyli kontrolowanie hurtu i detalu aptecznego przez te same podmioty oraz omijanie przepisów antykoncentracyjnych, które prowadzi do szkodliwie nadmiernej konsumpcji leków i suplementów diety.

REKLAMA
REKLAMA

Duże firmy prowadzące apteki wprowadzają w nich sugestywną i nachalną politykę sprzedażową nastawioną na wzrost sprzedaży oferowanych preparatów. Niejednokrotnie są to produkty tzw. marki własnej, suplementy diety, których jakość w kontekście ostatnich doniesień NIK, może być wątpliwa – pisze poseł.

– Biorąc pod uwagę czekające nas głębokie zmiany w sektorze ochrony zdrowia, przeprowadzane z intencją, aby to pacjent był beneficjentem tego systemu, można mieć wątpliwości czy obecnie funkcjonujący kształt rynku aptek przystaje do tej idei. Istnieje obawa, że bez ingerencji regulatora, którym jest państwo, wykształci się w Polsce system podobny do norweskiego. W Norwegii dominującą pozycje zdobyły trzy sieci aptek z kapitałem zagranicznym, przez co pozycja negocjacyjna tamtejszego Ministerstwa Zdrowia jest mocno ograniczona.

Źródło: [url=http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=487FB0F8&view=6]sejm.gov.pl[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA