REKLAMA
czw. 5 marca 2020, 16:13

Jeśli zabraknie leków, polscy producenci potraktują nasz rynek priorytetowo

Ministerstwo Zdrowia obawiając się epidemii koronawirusa, chce zabezpieczyć polski rynek przed większym brakiem lekarstw. W związku z tym na spotkaniu z krajowymi producentami leków uzgodniono, że w pierwszej kolejności będą oni zaopatrywać polskich pacjentów. Resort zobowiązał się, że wspomoże polski sektor farmaceutyczny.

Prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego - Krzysztof Kopeć - podsumowuje 2023 rok (fot. MGR.FARM)
Krajowi producenci zobowiązali się, że w przypadku problemów z dostępnością leków polski rynek będzie dla nich priorytetem (fot. MGR.FARM).

Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego donosi, że wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski spotkał się 4 marca z krajowymi producentami leków. W spotkaniu uczestniczyli także minister Paweł Piotrowski, Główny Inspektor Farmaceutyczny oraz przedstawiciele URPL. Takie spotkania będą się odbywać regularnie, by reagować na ewentualne zagrożenia (czytaj również: Nie będzie zakłóceń w zaopatrzeniu w leki w związku z epidemią koronawirusa).

Polscy pacjenci są priorytetowi

Krajowi producenci zobowiązali się, że w przypadku problemów z dostępnością leków polski rynek będzie dla nich priorytetem. – Sytuacja na razie jest dobra, ale problem może pojawić się, jeśli szpitale i pacjenci zaczną robić zapasy na cały rok. Może to spowodować chwilowe braki leków dla potrzebujących, podczas gdy będą one zalegać w szafkach innych pacjentów lub magazynach szpitalnych – poinformował wiceminister Maciej Miłkowski.

Krzysztof Kopeć, prezes PZPPF potwierdził, że krajowi producenci będą w pełni współpracować z rządem w ramach skoordynowanych działań antykryzysowych. – Wspólnie z Ministerstwem Zdrowia pracujemy nad doraźnymi krokami, a także rozwiązaniami systemowymi, które w przyszłości przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa lekowego kraju. To ważne, że dzisiejsze kierownictwo resortu rozumie i docenia naszą rolę w systemie ochrony zdrowia – komentuje.

Na razie nie ma problemów z API

Dr Stanisław Han, Wiceprezes Polskiej Izby Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych „POLFARMED” dodaje, że producenci są gotowi, by reagować na każde potencjalne zagrożenie. –Jednocześnie pragnę uspokoić i zapewnić, że nadzwyczajny tryb pracy, w żaden sposób nie obniży wysokiej jakości produktów polskich wytwórców, którym od lat ufają miliony Polaków. Ich zdrowie jest dla nas najcenniejszym dobrem  podkreśla.

Jak donosi PZPPF, krajowi producenci leków nie odnotowali do tej pory przerw w dostawach substancji czynnych wykorzystywanych do produkcji leków. Jednak w każdej chwili może się to zmienić (czytaj również: PZPPF: produkcja leków w Polsce to już konieczność).

Źródło: IK/PZPPF

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Do tej pory jakoś nie wymuszona na portalach aukcyjnych likwidacje aukcji, gdzie spekuluje się cenami(A kilka kontroli skarbowych u takich sprzedających szybko zatrzyma proces) . Do tego od lat wraca ten sam problem dostępności i warunków przechowywanie leków dostępnych w obrocie poza aptecznym.
Teraz nie ma braków leków w aptekach tak wczoraj słyszałam w TVN w wywiadzie z p.prezes NIA