Joński zwraca się do Arłukowicza z następującymi pytaniami:
Jakie kroki zamierza podjąć Ministerstwo Zdrowia w celu uniemożliwienia wywozu leków za granicę?
Czy zamierza Pan podjąć działania w celu dystrybuowania leków ratujących życie i zdrowie przez większą ilość hurtowni farmaceutycznych?
Czy Ministerstwo Zdrowia w jakikolwiek sposób monitoruje sposób przechowywania i sprzedaży leków posiadających kategorię OTC przez placówki (sklepy, stacje benzynowe, itp) nie będące aptekami?
Czy dla zapewnienia większego bezpieczeństwa pacjentom Ministerstwo Zdrowia rozważa zmianę sposobu sprzedaży (ograniczenie punktów sprzedaży) leków z kategorii OTC?
Według farmaceutów obecnie zaobserwować można znaczący problem z dostępnością leków, głównie tych ratujących zdrowie i życie. Główną tego przyczyną jest ich wywóz za granicę oraz to, iż leki te są dystrybuowane jedynie przez wybrane hurtownie farmaceutyczne w systemie tzw. sprzedaży bezpośredniej. Pozostałe hurtownie farmaceutyczne mają uniemożliwiony lub ograniczony dostęp do leków. Apteki współpracujące z „wykluczonymi” hurtowniami nie mogą więc zagwarantować swoim pacjentom leków ratujących życie.
Obecnie polskie przepisy zezwalają na to, iż leki posiadające kategorię OTC są dostępne na stacjach benzynowych, w kioskach, w marketach, w sklepach spożywczych itd. Placówki te nie gwarantują jednak w najmniejszym stopniu bezpieczeństwa dotyczącego farmakoterapii, ponieważ nie zatrudniają farmaceutów, którzy są powołani do udzielenia informacji o działaniu leku oraz do sprawowania nadzoru nad lekami oraz nad farmakoterapią. Zdarza się również niestety, że w placówkach tych sprzedaje się pacjentom leki wycofane z obrotu. Leki są tam także bardzo często przechowywane w niewłaściwych warunkach. Według farmaceutów sytuacja ta stwarza istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów – sygnalizuje Joński.
źródło: Sejm










