Skarżący podniósł, że w reklamie pojawia się postać „profesora” (nie pada nazwisko, ani specjalizacja). Tym samym dochodzi w łamania Prawa Farmaceutycznego, według którego reklama leku nie
może polegać na jego prezentowaniu przez naukowca, ani odwoływaniu się do jego zaleceń.
Zespół Orzekający dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm art. 8 i art. 10 ust. 1 a) Kodeksu Etyki Reklamy zarzucanych przez Skarżącego i uznał, że reklama może nadużywać zaufania odbiorców i wykorzystywać ich brak doświadczenia lub wiedzy. Zdaniem Zespołu Orzekającego, przedstawiony w reklamie mężczyzna tytułowany przez młodego człowieka z pracą magisterską jako „profesor”, ukazany w kolejnej scenie na sali wykładowej z prezentowanym na tablicy reklamowanym produktem, może wprowadzać odbiorców w błąd ponieważ sugeruje, że produkt jest rekomendowany przez naukowca lub osobę posiadającą wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne lub sugerującą posiadanie takiego wykształcenia. W tym zakresie reklama wymaga modyfikacji.
Jednocześnie, Zespół Orzekający nie dopatrzył się w reklamie naruszenia normy art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy i uznał, że reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.











