Kierowniczka jednej z aptek sieciowych otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę, w której uzasadnieniu dowiedziała się, że przyczyną zwolnienia jest brak umiejętności właściwego zarządzania podległym personelem, nie sprawowanie właściwego nadzoru nad porządkiem w ekspedycji leków czy brak należytej kontroli nad procesem udzielania rabatów pacjentom. Spółka zarzucała też farmaceutce, że nie stosowała się do przyjętej polityki dotyczącej wydawania złotych kart i kalendarzy dla klientów apteki oraz dokonywała zakupów poza wskazanymi kanałami dystrybucji.
W rezultacie zwolniona kierowniczka postanowiła oddać sprawę do sądu, nie zgadzając się z zarzutami byłego pracodawcy i przyczyną zwolnienia. Powództwo poparła Śląska Izba Aptekarska, która przytępiła do procesu jako interwent uboczny (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/zlote-karty-od-apteki-dla-wspolpracujacych-lekarzy]Złote karty od apteki dla współpracujących lekarzy[/url][/b]). Ostatecznie Sąd Pracy w Mikołowie przyznał rację zwolnionej kierowniczce apteki i zasądził na jej rzecz odszkodowanie.
Niedawno Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił apelację pracodawcy od wyroku Rejonowego Sądu Pracy w Mikołowie. Wyrok potwierdził, że Kierownik Apteki nie jest kierownikiem zakładu pracy w rozumieniu Kodeksu Pracy. Organizuje on pracę apteki zgodnie z treścią art. 88 i nast. Prawa farmaceutycznego, ale np.: kwestia zatrudnienia odpowiedniej liczby fachowych pracowników pozostaje w zakresie obowiązków pracodawcy (przedsiębiorcy).
Ważnym elementem jest też potwierdzenie przez Sąd II Instancji, że nakazywanie kierownikowi apteki przez pracodawcę korzystania z konkretnych źródeł zaopatrzenia jest skuteczne tylko wtedy jeżeli umożliwia pełne i na czas zaopatrzenie apteki zgodnie z wymogami prawa farmaceutycznego i potrzebami pacjenta – informuje Krystian Szulc, Radca prawny Śląskiej Izby Aptekarskiej
Jeżeli te warunki nie są spełnione, kierownik apteki ma swobodę wyboru źródeł zaopatrzenia apteki gdyż interes pacjenta i obowiązujące prawo zobowiązuje kierownika do zaopatrzenia apteki w leki zgodnie z potrzebami pacjentów, bez względu na to, w której hurtowni jest możliwe dokonanie zakupu.
– W razie sporu proszę pamiętać o udokumentowaniu braków w hurtowniach wskazanych przez właściciela np.: maile z odmową itp. Może być też notatka z rozmowy telefonicznej, że był brak danego leku z podaniem daty i godziny rozmowy – przypomina Szulc. – Bardzo ważne jest też wskazanie przez Sąd, że pozwana nakazywała kierownikowi wręczanie lekarzom kalendarzy i złotych kart na zniżki na zakupy w aptece pomimo, że strona pozwana zaprzeczała takim praktykom.
Radca prawny Śląskiej Izby Aptekarskiej zwraca uwagę, że istotne w sprawie jest też uznanie prawomocnie przez dwie instancje prawa Samorządu Aptekarskiego do czynnego udziału w sprawach z zakresu prawa pracy po stronie aptekarzy.
– Wyrok w tym zakresie wzmacnia zarówno pozycję samorządu jak też farmaceutów wobec pracodawców – twierdzi Krystian Szulc.
Przypominamy, że niedawno informowaliśmy też o karze jaką WIF w Katowicach nałożył na aptekę, z której została zwolniona wspomniana farmaceutka, za naruszanie zakazu reklamy aptek (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/izba-doniosla-na-apteke-lamiaca-zakaz-reklamy-wif-nalozyl-kare-20-000-zl]Izba doniosła na aptekę łamiącą zakaz reklamy. WIF nałożył karę 20 000 zł[/url][/b]).
Źródło: [url=http://www.katowice.oia.pl/news/show/id/7379]katowice.oia.pl[/url]










