– Możliwość właściwego wykonywania usług farmaceutycznych, w tym dotycząca rekomendowania konkretnych produktów leczniczych, jest determinowana decyzjami właściciela apteki (posiadacza zezwolenia). Nie można prowadzić właściwej opieki farmaceutycznej i rzetelnie informować o możliwych wyborach w zakresie produktów leczniczych, w sytuacji, gdy o zaopatrzeniu apteki decyduje de facto właściciel i prowadzona przez niego, samodzielnie lub z innymi uczestnikami rynku (np. hurtowniami), polityka sprzedażowa – pisze Szczurek-Żelazko w odpowiedzi na zapytanie posła Adama Ołdakowskiego. – W przypadku aptek ogólnodostępnych w bardzo silnym stopniu zakres swobody zawodowej farmaceuty i możliwość ochrony zdrowia publicznego determinowana jest decyzjami właściciela.
Zdaniem sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, obecna praktyka wskazuje, że farmaceuci są zmuszani do realizacji planów biznesowych właściciela apteki, m.in. poprzez obowiązek oferowania dodatkowych produktów pacjentom, w sytuacji, w których nie jest to uzasadnione.
– Dodatkowo, zmniejszanie się liczby wykwalifikowanych pracowników – farmaceutów, w przeliczeniu na jedną aptekę, wpływa na istotne obniżenie jakości świadczonych usług farmaceutycznych. Takie podejście powoduje, że apteka traci podstawowe cechy, jakie przypisuje się placówce ochrony zdrowia, która powinna być przede wszystkim skupiona na potrzebach pacjenta, a nie na osiąganiu zysku – pisze Szczurek-Żelazko.
Przedstawicielka resortu zdrowia wskazuje, że dane statystyczne dotyczące liczby funkcjonujących aptek (13 461 tys. – stan na 20 stycznia 2016 r.) oraz informacje uzyskane od Naczelnej Izby Aptekarskiej i Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące liczby farmaceutów zatrudnionych w aptekach ogólnodostępnych (odpowiednio: 24 120 tys. i 25 500 tys.) wskazują na osiągnięcie maksymalnej liczby aptek na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej mogącej funkcjonować zgodnie z obowiązującym stanem prawnym. Powyższe wynika z przepisów – ustawy Prawo Farmaceutyczne, wskazujących na obowiązek obecności w aptece farmaceuty w godzinach jej otwarcia, co w przypadku znaczącej większości aptek powoduje konieczność zatrudnienia co najmniej dwóch farmaceutów. W praktyce oznacza to, że otwarcie nowej apteki wiąże się z zamknięciem apteki funkcjonującej ze względu na brak wymaganej przepisami liczby farmaceutów.
– Dalsza analiza danych statystycznych oraz trendów zatrudnienia farmaceutów m. in. w zakresie liczby farmaceutów wyjeżdżających z Polski, zwiększenia liczby farmaceutów zatrudnianych w hurtowniach farmaceutycznych wskazuje na fakt, że od wielu lat farmaceuci są zawodem deficytowym i brak jest przesłanek do uznania, iż projektowane przepisy stworzą ryzyko wystąpienia bezrobocia w tej grupie zawodowej.
Zdaniem Szczurek-Żelazko procedowany właśnie w Sejmie poselski projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego może odwrócić ten trend.
– Znaczącym problem jest obecnie właśnie niedobór farmaceutów, a proponowane zapisy mogą prowadzić do zwiększenia zainteresowania kierunkiem studiów farmacja i w konsekwencji ich wejście w życie będzie miało pozytywny wpływ na jakość świadczonych usług – pisze w odpowiedzi na zapytanie posła i dodaje: – Przyjęta przez projektodawcę teza wydaje się być słuszna, gdyż farmaceuta może jako właściciel apteki zagwarantować, że podstawowy cel działania apteki zostanie należycie i starannie zrealizowany. Farmaceuta udzielający usług farmaceutycznych w aptece powinien być samodzielny i niezależny, tak aby możliwe było rzetelne wykonanie czynności w aptece, zaś wykonując zawód zaufania publicznego, wypełnia swoje obowiązki zawodowe zgodnie z posiadaną wiedzą i Kodeksem Etyki Aptekarza RP. Proponowane rozwiązanie ma na celu zwiększenie jakości świadczonych usług farmaceutycznych, a także zapewnienie bezpieczeństwa i jakości produktu leczniczego wydawanego z apteki. Powyższe może nie być zapewnione, gdy farmaceuta podlega przedsiębiorcy niebędącego farmaceutą, kierującego się wyłącznie swoim interesem ekonomicznym i niepodlegającego przepisom etyki zawodowej.
Jej zdaniem szczególny charakter powierzonego farmaceucie zadania wymaga więc uznania i zagwarantowania przedstawicielom tego zawodu niezależności niezbędnej dla jego wykonywania. Jakość czynności polegającej na wydawaniu produktów leczniczych jest ściśle związana, a nawet warunkowana, niezależnością, która powinna cechować farmaceutę przy wykonywaniu jego zadań. Posiadacz zezwolenia przy prowadzeniu apteki musi być samodzielny i niezależny, musi wykonywać władzę prawną i ekonomiczną w aptece tak, aby możliwe było wykonanie wszystkich działań niezbędnych do prawidłowego zaopatrzenia ludności w produkty leczniczy, gdyż odpowiada on za to, że apteka będzie działała zgodnie z obowiązującymi przepisami, w interesie pacjenta.
Źródło: sejm.gov.pl










