Naczelna Izba Aptekarska postanowiła nie wydawać jednolitego stanowiska w sprawie petycji dotyczącej klauzuli sumienia dla farmaceutów, techników farmaceutycznych i właścicieli apteki, która niedawno trafiła do Sejmu. Co ciekawe poprzednie władze NIA miały jednoznaczne poglądy na ten temat.
Na początku czerwca pisaliśmy o tym, że do Marszałka Sejmu trafiła petycja Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski, w sprawie klauzuli sumienia dla farmaceutów, techników farmaceutycznych i właścicieli aptek. Jej autorzy proszą o podjęcie działań legislacyjnych regulujących sposób korzystania przez farmaceutów z prawa do wolności sumienia gwarantowanego przez Konstytucję RP (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/projekt-klauzuli-sumienia-dla-farmaceutow-technikow-i-wlascicieli-aptek-w-sejmie]Projekt klauzuli sumienia dla farmaceutów, techników i właścicieli aptek w Sejmie[/url][/b]).
Informacja ta wywołała spore poruszenie w mediach, czego efektem były liczne krytyczne komentarze. Od tematu odcięły się również organizacje reprezentujące rynek apteczny. W programie Gazety Wyborczej „Temat dnia”, komentarza w tej sprawie odmówił Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/apteka-na-pustyni-bledowskiej]Apteka na Pustyni Błędowskiej?[/url][/b]).
– Ja reprezentuję przedsiębiorców będących właścicielami aptek. My bardzo staramy się oddzielić te dwie kwestie: merkantylną, za którą my jesteśmy odpowiedzialni, od tej profesjonalnej obsługi nad pacjentem i tutaj bardzo mocno wierzymy w farmaceutów i nie wnikamy te kwestie etosowe, związane z opieką farmaceutyczną – tłumaczył Piskorski. – Nie chciałbym tego komentować. To nie są nasze sprawy. My się zajmujemy rynkiem, a nie etosem.
Stanowiska w tej sprawie postanowiła nie wydawać również Naczelna Izba Aptekarska. O komentarz poprosiliśmy Tomasza Leleno, rzecznika prasowego NIA.
– Skierowana do Sejmu petycja w sprawie wprowadzenia do porządku prawnego przepisów dopuszczających ustanowienie klauzuli sumienia dla farmaceutów jest samodzielną inicjatywą Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich – podkreślił Leleno. – Na żadnym z etapów tworzenia tego dokumentu nie byliśmy proszeni o konsultacje, czy propozycje konstruktywnych rozwiązań.
Rzecznik prasowy NIA zapewnia, ze samorząd aptekarski od dłuższego czasu z dużym zainteresowaniem przysłuchuje się dyskusji związanej z rzekomym prawem przysługującym farmaceutom do stosowania klauzuli sumienia np. przy wydawaniu pacjentom środków antykoncepcyjnych.
– Z naszych obserwacji wynika, że wypowiedzi większości osób opowiadających się zarówno za lub przeciw wprowadzeniu tej regulacji w zdecydowanej większości mają zabarwienie emocjonalne – mówi Leleno. – Odnoszą się przy tym bardziej do kwestii własnego światopoglądu i preferencji politycznych, niż fachowej wiedzy. Z uwagi na fakt, że cała dyskusja budzi wiele emocji, również w środowisku profesjonalistów medycznych, postanowiliśmy nie wydawać w tej sprawie jednolitego stanowiska. Jednocześnie pragniemy podkreślić, iż szanujemy poglądy i argumentację zarówno przeciwników, jak i zwolenników projektowanych rozwiązań.
Co ciekawe bardziej zdecydowany w tej kwestii był poprzedni prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Grzegorz Kucharewicz. W jednym z swoich felietonów dla Aptekarza Polskiego w 2015 roku podkreślał, że aptekarz ma prawo do klauzuli sumienia.
– Zadania, związane z wykonywaniem zawodu farmaceuty, które mają na celu ochronę zdrowia publicznego i służenie pacjentowi profesjonalną wiedzą i doświadczeniem, czynią bezzasadną każdą próbę uprzedmiotowienia roli aptekarza i odmawiania mu prawa do sprzeciwu sumienia – pisał Kucharewicz. – Klauzula sumienia należy do indywidualnych praw i nie jest sprawą przywileju nadanego społecznie. Aptekarz ma do niej prawo jak każdy inny człowiek (art. 53 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że każdemu obywatelowi „zapewnia się wolność sumienia i religii”), ale również jako osoba wykonująca zawód szczególnego zaufania społecznego, gwarantująca swoim postępowaniem ochronę zdrowia i życia człowieka.
Zdaniem byłego prezesa NRA taką postawę wzmacnia ślubowanie, jakie musi złożyć farmaceuta, w stosunku do którego podjęta została uchwała przez Naczelną Radę Aptekarską albo okręgową radę aptekarską o przyznaniu prawa wykonywania zawodu (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/kucharewicz-aptekarz-ma-prawo-do-klauzuli-sumienia]Kucharewicz: aptekarz ma prawo do klauzuli sumienia[/url][/b]). Kucharewicz uważał, że bezpodstawne są obawy, że farmaceuci będą nadużywać prawa do klauzuli sumienia oraz pogorszy się przez to dostęp pacjentów do środków wczesnoporonnych i szeroko rozumianej antykoncepcji (stanowisko dla [b][url=http://wyborcza.pl/1,76842,11616987,Antykoncepcje_poprosze__Nie_sprzedaje__sumienie_mi.html]Gazety Wyborczej[/url][/b]).
Źródło: NIA / MGR.FARM / Gazeta Wyborcza










