Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga dotycząca suplementu diety o nazwie Maxiluten. Według skarżącego reklama wprowadza widzów w błąd sugerując, że osoba, która w spocie przedstawia preparat firmy Aflofarm jest lekarzem optykiem.
W czasie posiedzenia skargę przedstawiał i popierał arbiter-referent. Wniósł on o uznanie reklamy za sprzeczną z art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy, z uwagi na to, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.
Wniósł również o uznanie reklamy za sprzeczną z art. 8, w myśl którego reklama nie może nadużywać zaufania odbiorcy, ani też wykorzystywać jego braku doświadczenia lub wiedzy.
Firma Aflofarm nie uczestniczyła w posiedzeniu, natomiast przesłała pismo, w którym zaznaczyła, że reklama nie nadużywa zaufania odbiorcy ani nie wykorzystuje jego braku doświadczenia lub wiedzy ani nie stanowi naruszenia art. 10 ust. 1, ponieważ nie wprowadza w błąd jej odbiorców, w szczególności w odniesieniu do istotnych cech produktu, w tym właściwości, składu, metody, daty produkcji, przydatności, ilości, pochodzenia reklamowanego produktu.
Spółka dodała również, że mężczyzna występujący w reklamie jest optykiem i posiada właściwe wykształcenie w tym zakresie.
Zespół Orzekający nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm Kodeksu zarzucanych przez Skarżącego i uznał, że reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami. Stwierdził również, że przekaz reklamowy nie wprowadzał w błąd i nie nadużywał zaufania odbiorców oraz nie wykorzystywał ich braku doświadczenia lub wiedzy.
Źródło: radareklamy.pl










