REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 5 sierpnia 2015, 16:16

Konferencja „Eliminowanie patologii z rynku farmaceutycznego”

We wczorajszym (4 sierpnia) spotkaniu zorganizowanym przez Stowarzyszenie Leki Tylko z Apteki udział wzięli prezesi Izb Aptekarskich oraz przedstawiciele rządu. Dyskusja dotyczyła patologii na rynku farmaceutycznym.

W konferencji i panelu dyskusyjnym wzięli udział politycy reprezentujący różne opcje polityczne, przedstawiciele samorządu aptekarskiego, organizacje społeczne – Stowarzyszenie leki Tylko z Apteki, Ruch Aptekarzy Polskich, Stowarzyszenie Aptekarzy Tradycyjnych.

REKLAMA

W Polsce dostęp do lekarza jest wciąż utrudniony. Zmiany demograficzne powodują konieczność częstej konsultacji medycznej szczególnie w profilaktyce i schorzeniach o charakterze przewlekłym. Opieka farmaceutyczna jest więc wymarzonym rozwiązaniem łączącym potrzeby społeczne z możliwościami jaki daje wykwalifikowana kadra medyczna jaką stanowią farmaceuci.

– W Polsce mamy problem z monitorowaniem interakcji polekowych. My, lekarze, znamy leki, bo to element naszej pracy. Ale my się na tych lekach nie znamy. To kolosalna różnica. Studentów medycyny nie uczy się o interakcjach lekowych. Lekarz powinien zapytać w pierwszej kolejności pacjenta, jakie ten przyjmuje leki – mówiła prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, kierownik Zakładu Opieki Farmaceutycznej WUM.

Systematycznie łamany jest zakaz posiadania przez jednego właściciela więcej niż 1% aptek w województwie. Ponad 1200 aptek przekracza ten limit. Próby egzekwowania prawa powodują protesty i nasilone działania lobbingowe. Prawo nie pozostawia wątpliwości a mimo to sieci rosną.

– Trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz, na jeszcze jeden parametr, który jest ważny dla polskiego pacjenta – na czas. Czas, którego nie ma. Inaczej mogliśmy rozmawiać o patologiach 5 czy 6 lat temu, a inaczej musimy rozmawiać dzisiaj. Jeśli będą powstawały kolejne apteki sieciowe i ich udział w rynku wyniesie 80-90 proc., jak to stało się w Rumunii, to nie da się już odwrócić tej sytuacji i jej konsekwencji” – zaznaczył Piotr Bohater, prezes Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej.

Marek Tomków z Opolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej, przypomniał o działaniach GIF w zakresie przestrzegania przepisów antykoncentracyjnych i odbieraniu pozwoleń na prowadzenie aptek po przekroczeniu 1 procenta aptek w danym województwie przez jeden podmiot. – Mamy 90 postępowań wszczętych przeciwko jednej sieci aptek w Łodzi. Pierwsze zezwolenia zostały już tej firmie cofnięte. To ta sama firma, która zwróciła się niedawno do UOKiK o zgodę na kolejne przejęcia.

REKLAMA
REKLAMA

– Często tabletki na ból głowy układane są obok prezerwatyw. Sprzedawcy mocno trzymają się zasady, że towar wykłada się na wysokości wzroku kupującego. W ten sposób wychodzi na to, że 2-latki jedzą słodycze, 4-latki uprawiają seks, 6-latki biorą z tego powodu leki. Oczywiście niewłaściwa kombinacja tych produktów zwykle kończy się „kinder niespodzianką” – dodał Marek Tomków.

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, szefowa Łódzkiej Okręgowej Izby Aptekarskiej przyznała, że wniosła do WIF wniosek o wszczęcie postępowania wobec podmiotu, który – zdaniem Izby – ma bezpośredni wpływ na działalność 90 aptek. – Dlaczego nie działo się to wcześniej? Dopiero teraz mamy dostęp do rejestrów, dzięki którym możemy śledzić zmiany własnościowe. Mam nadzieję, że UOKiK przed wydaniem decyzji dla następnego gracza, który chce przejąć apteki, weźmie pod uwagę, również przepisy prawa farmaceutycznego.

– Jeden z graczy obecnie koncentruje dużą liczbę aptek. To fundusz inwestycyjny. Robi to po to, by odsprzedać apteki inwestorowi strategicznemu. To nie będzie firma polska, ale z kapitałem obcym – mówił Michał Byliniak z OIA w Warszawie.

– Dlaczego Polska nie dba o swoich obywateli, dlaczego nie popiera drobnych przedsiębiorców jakimi są farmaceuci? Dlaczego nie wyciąga wniosków z doświadczeń krajów, które odbudowują właśnie swoje systemy apteczna bo ich zniszczeniu przez nadmierną liberalizację?
Potrzebujemy przychylnego nam prawa, jasnych zapisów i polityki zabezpieczającej polski interes. Polska potrzebuje polskiego aptekarza prowadzącego polską aptekę – podsumował debatę Marcin Wiśniewski, założyciel Ruchu Aptekarzy Polskich.

Czy te pilne są możliwe? – Tak, ale raczej już nie w tej kadencji Sejmu – powiedział poseł Rajmund Miller.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA