REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 5 czerwca 2020, 08:54

Kontrowersje wokół publikacji w „Lancet” o hydroksychlorochinie

Kilka dni temu Światowa Organizacja Zdrowia wstrzymała badania kliniczne nad skutecznością hydroksychlorochiny oraz chlorochiny w leczeniu COVID-19, na podstawie publikacji w prestiżowym piśmie „Lancet”. Okazuje się, że jakość publikacji wzbudziła wątpliwości. Autorzy zdecydowali o jej wycofaniu, a do sprawy odniosła się redakcja pisma.

Na początku pandemii, hydroksychlorochina została okrzyknięta potencjalnym środkiem przeciw COVIV-19 (fot. Shutterstock).
Troje autorów publikacji w piśmie "Lancet", która wywołała tyle zamieszania, zdecydowało o jej wycofaniu (fot. Shutterstock)

W ubiegłym tygodniu Światowa Organizacja Zdrowia czasowo wstrzymała badania klinicznie dotyczące zastosowania hydroksychlorochiny i chlorochiny w leczeniu COVID-19. Był to efekt efekt publikacji wyników badania obserwacyjnego, które pojawiły się w branżowym czasopiśmie “Lancet”. Badanie obejmowało prawie 100 000 pacjentów z wielu krajów. Wszystkim podawano chlorochinę lub hydroksychlorochinę w połączeniu z antybiotykiem makrolidowym lub jako pojedynczy lek. Stwierdzono, że tego typu terapia skutkowała zwiększonym ryzykiem występowania problemów z sercem. Dotyczyło to takich działań niepożądanych takich jak arytmia serca i zatrzymania akcji serca (czytaj więcej: WHO wstrzymuje badania kliniczne nad hydroksychlorochiną jako lekiem na COVID-19).

REKLAMA

W reakcji na publikację, WHO wstrzymało między innymi rekrutację pacjentów do grup Solidarity Trial (międzynarodowego badania klinicznego, które pomaga znaleźć skuteczną terapię na COVID-19) które miały otrzymywać chlorochinę i hydroksychlorochinę. Przypomnimy, że w Solidarity Trial udział bierze około 400 szpitali z 35 krajów. Badania wstrzymano na czas zweryfikowania dotychczasowych wyników badań (czytaj również: Chlorochina i hydroksychlorochina nadal będą podawane w Polsce pacjentom z COVID-19).

Okazuje się, już 3 czerwca WHO poinformowało o wznowieniu badań nad wspomnianymi lekami. Eksperci poddali bowiem w wątpliwość jakość badania opisanego w piśmie „Lancet”. Zwracali uwagę między innymi na niespójność danych dostarczonych do badania przez mało znaną firmę Surgisphere.

REKLAMA
REKLAMA

Autorzy wycofują swoje badanie…

Po tym jak pojawiły się wątpliwości dotyczące wyników opublikowanych w piśmie „Lancet”, do sprawy odnieśli się jego autorzy. Postanowili oni zweryfikować dane dostarczone przez firmę Surgisphere, której założyciel był też jednym ze współautorów badania. W rezultacie poprosili o recenzję naukową niezależnych ekspertów. Pojawił się jednak problem. Jak poinformowali wspomniani recenzenci, Surgisphere odmówiło udostępnienia kompletnego zestawu danych, niezbędnych do przeprowadzenia recenzji. Firma zasłaniała się tym, że przekazanie takich danych naruszałoby zawarte przez nią kontrakty i wymogi dotyczące poufności. Ostatecznie eksperci nie byli w stanie przeprowadzić recenzji i wycofali się z niej.

W tej sytuacji troje autorów publikacji w piśmie „Lancet”, która wywołała tyle zamieszania, zdecydowali o jej wycofaniu. W specjalnym komunikacie wyjaśniają zaistniałą sytuację i przekonują, że zawsze dążą do tego, aby ich badania były zgodne z najwyższymi wytycznymi etycznymi i profesjonalnymi.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA