Lekarz nie ma prawa poprawić zrealizowanej recepty?

23 lutego 2018 12:21

Sąd Rejonowy w Zabrzu stwierdził, że nietrafne jest stanowisko przyjmujące możliwość usunięcia lub uzupełnienia przez lekarza braków recepty po jej zrealizowaniu czy telefoniczna konsultacja recepty zastępująca jej treść. Recepta z błędami formalnymi powinna być potraktowana jak sfałszowana, bo lekarz ma obowiązek znać zasady jej wypisania…

W trakcie kontroli stwierdzono dokonanie poprawek na receptach przez osoby inne niż receptę wystawiająca. (fot. Shutterstock)

Pod koniec października 2017 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy wydał wyrok w sprawie z powództwa Narodowego Funduszu Zdrowia przeciwko właścicielowi apteki. Przedmiotem sporu był zwrot refundacji po kontroli recept przeprowadzonych w aptece. Kontroli poddano 15 893 recepty, z których zakwestionowano 591 oraz stwierdzono brak 2 recept, łącznie na kwotę 62 881,94 zł refundacji.

Najczęściej powtarzające się uchybienie dotyczyły ilości wydawanych leków. Mianowicie, w odniesieniu do 113 recept stwierdzono wydanie większej ilości leku, gdy ilość określona na recepcie w związku z podanym sposobem dawkowania, przekraczała kurację trzymiesięczną. W przypadku 98 recept wydano leki i wyroby medyczne w ilości większej niż dwa najmniejsze opakowania leku lub wyrobu medycznego, pomimo braku podania na receptach sposobu dawkowania. Co do 65 recept stwierdzono wydanie na ich podstawie leków w ilości niezgodnej z zapisem lub podanym sposobem dawkowania. Brak było też w aptece dwóch zrealizowanych recept.

Kolejna grupa nieprawidłowości odnosiła się do autoryzacji poprawek na receptach (brak podpisu lub pieczątki osoby uprawnionej do ich naniesienia). Błędy polegały również na: braku podpisu lub pieczątki wystawiającego, brak numeru prawa wykonywania zawodu lekarza, braku adnotacji pro auctore lub pro familia, nieważnym po dniu 30 czerwca 2005 r. druku recepty, znacznie uszkodzonych drukach recept, braku wpisania lub wadliwego wpisania identyfikatora płatnika, przekroczeniu 30 dniowego lub 7 dniowego terminu realizacji recept, braku wpisania kodu uwapnień P, wydaniu leków innych niż przepisane, odmiennego od zaordynowanego składu leków recepturowych, braku daty wystawienia recepty lub jej nieczytelność, braku odnotowanych danych pacjenta, braku sposobu dawkowania środków odurzających i przekroczenia miesięcznego zapotrzebowania, błędnych kodach uprawnień dodatkowych pacjenta.

Właściciel apteki zakwestionował decyzję NFZ i sprawa trafiła przed Sąd Rejonowy w Zabrzu. Ten bardzo szczegółowo przeanalizował kwestionowane przez NFZ recepty. Zwrócił m.in. uwagę na sposób realizacji recept w zakresie środków hormonalnych (D.) Sąd wskazał, że niektóre z leków hormonalnych wykazujących działanie antykoncepcyjne stosowane są w celach leczniczych i znajdują się na liście leków refundowanych. Jeżeli przeznaczeniem leku hormonalnego jest zapobieganie zajściu w ciążę, lekarz co do zasady powinien (jeżeli nie ma innych względów medycznych) wypisać receptę z pełną odpłatnością. Wtedy ilość leku na recepcie może odpowiadać sześciu miesiącom stosowania. Nie dotyczy to jednak preparatów hormonalnych mających inne wskazania lecznicze, które znajdują się na listach leków refundowanych. W takim przypadku możliwe jest ich wydanie ze zniżką, ale wyłącznie na terapię nieprzekraczającą trzech miesięcy. Przy czym w tym zakresie 1 miesiąc liczy się jako 30 dni. Stąd niezależnie od sposobu dawkowania przewidzianego w specyfikacji tego środka i jeżeli lekarz nie przewidział innego sposobu dawkowania to osoba realizująca receptę jest zobowiązana wydać mniejszą ilość leku od określonej w recepcie, jeżeli – przy uwzględnieniu sposobu dawkowania podanego przez lekarza – przekracza ona potrzeby trzymiesięcznej kuracji.

W trakcie kontroli stwierdzono dokonanie poprawek na receptach przez osoby inne niż receptę wystawiająca czy brak odcisku pieczątki i podpisu osoby nanoszącej poprawkę.

W tym co do kodu uprawnień pacjenta chorującego na chorobę przewlekłą, daty wystawienia recepty, dawkowania leku, ilości i sztuk opakowania leku czy wyrobu medycznego, dawki leku, kodu uprawnień dodatkowych pacjenta, skreślenia składników leku recepturowego, identyfikatora płatnika. Właściwe przepisy przewidywały, że na recepcie mogą być dokonane poprawki wyłącznie przez osobę wystawiającą receptę, a poprawki na recepcie wymagają dodatkowo odciśnięcia pieczątki i podpisu tej osoby.

Właściciel apteki wskazywał, że w przy realizacji recept w zakresie w jakim obciążone były wadami w postaci innego rodzaju leku, sposobu dawkowania leku, czy też składników leku, czy wyrobu recepturowego zmiany przy realizacji recept w tym zakresie były na bieżąco konsultowane z lekarzem telefonicznie. Odnośnie leków stosowanych przy chorobach przewlekłych czy przy realizowaniu recept dla pacjentów posiadających dodatkowe uprawnienia związane z wysokością refundacji wskazywał, że te osoby były znane pracownikom apteki i recepty wystawione na te osoby były już realizowane, stąd winny być w tym samym zakresie refundowane. Ponadto wskazywał, że pozostałe uchybienia powstałe przy sporządzeniu recepty nie mogły stanowić podstawy do ich realizacji bez refundacji.

– Realizacja recepty wymaga nie tylko kwalifikacji i wiadomości specjalnych, ale również staranności najwyższego stopnia. Obowiązek lekarza wystawiającego receptę do objęcia jej treścią powołanych warunków nie wyłącza obowiązku dokonania przez osobę realizującą receptę wymaganego sprawdzenia. Nietrafne jest stanowisko przyjmujące możliwość usunięcia lub uzupełnienia przez lekarza braków recepty po jej zrealizowaniu czy telefoniczna konsultacja recepty zastępująca jej treść. Na dopuszczalność takiego działania nie wskazują powołane przepisy, niezależnie od tego nie ma podstaw do wyznaczania granic ingerencji w treść zrealizowanej recepty – stwierdził Sąd.

W treści orzeczenia czytamy, że w sytuacji, kiedy recepta została wadliwie albo niekompletnie wypełniona aptekarz powinien odmówić jej realizacji. Obowiązek taki wprost wynika z § 5 pkt l rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 października 2002 r. w sprawie wydawania z apteki produktów leczniczych i wyrobów medycznych, który stanowi, że w razie uzasadnionego podejrzenia co do autentyczności recepty lub zapotrzebowania może nastąpić odmowa wydania leku. Również zgodnie z § 24 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 maja 2003 r. w sprawie recept lekarskich wskazuje, że w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia sfałszowania recepty osoba wydająca lek powinna odmówić jej realizacji. Każda recepta wystawiona niezgodnie z przepisami regulującymi treść recepty winna budzić wątpliwości co do jej autentyczności, gdyż lekarze są zobowiązani znać rozporządzenie i wystawiać recepty zgodnie z jego przepisami. Ponadto farmaceuta powinien podczas realizacji recept zweryfikować jej treść.

Sygnatura: III Ca 1114/17

Źródło: orzeczeniams.gov.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Toruński ślad w sprawie nielegalnego wywozu leków… Toruński ślad w sprawie nielegalnego wywozu leków…

Śledczy wzięli pod lupę grupę przestępczą mającą zajmować się nielegalnym wyprowadzeniem deficytowyc...

Kolejna petycja ws. ellaOne Kolejna petycja ws. ellaOne

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Tarnowskiej Oddziału Parafialnego w Limanowej wystosowało...

13 mln zł na wyższe płace w NFZ 13 mln zł na wyższe płace w NFZ

"Fakt" dotarł do projektu planu finansowego NFZ, z którego wynika, że łączna podwyżka płac w fundusz...