Farmaceuci skarżą się na błędy, które lekarze popełniają podczas wystawiania recept. Pacjenci winą za problemy z ich realizacją obarczają właśnie ich. Wydaje im się, że kwestia zrealizowania bądź niezrealizowania recepty zależy od dobrej woli pani/pana z okienka. Tymczasem farmaceuci mają dwa wyjścia. A oni mają dwa wyjścia – albo odesłać chorego do lekarza, by doktor poprawił receptę, albo przyjąć ją i później samemu załatwiać korektę.
– 3-4 godziny w tygodniu zajmuje mi objazd po przychodniach i gabinetach prywatnych z receptami do poprawy. To mój wolny czas, moje auto, moje paliwo, moje uśmiechy do oschłych lekarzy. Pani myśli, że zwariowałem? Koledzy i koleżanki z całej Polski robią to samo – mówi dla Fakt.pl Mariusz, technik farmaceutyczny z 10-letnim stażem.
Rzecznik Praw Pacjenta przypomina, że gdy aptekarz otrzymuje od pacjenta nieczytelną receptę, może poprawić niektóre dane. Jeśli lekarz pomylił np. PESEL chorego, to aptekarz może na podstawie dowodu osobistego pacjenta przekreślić błąd i wpisać numer jeszcze raz. Jeżeli na recepcie wpisano w sposób nieczytelny lub błędny dawkę przepisanego leku wówczas farmaceuta przyjmuje, że jest to najmniejsza dawka dopuszczona do obrotu na terytorium Polski i realizuje receptę na taką ilość leku. Każda taka poprawka wymaga dodatkowego złożenia własnoręcznego podpisu i odciśnięcia pieczęci osoby wystawiającej receptę przy poprawianej informacji. W przypadku odmowy wydania leku w aptece z powodu błędnie wystawionej recepty, pacjent powinien ponownie wrócić do gabinetu lekarskiego, gdzie wystawiono receptę i poprosić o dokonanie poprawki. Poprawiana informacja powinna zawierać pieczęć oraz podpis lekarza dokonującego korekty – wyjaśnia rzecznik.
W praktyce wygląda to jednak nieco inaczej. Pacjenci nie posiadają wiedzy na temat uprawnień farmaceutów do poprawiania recept. Wydaje im się, że pracownik apteki może więcej niż zezwalają na to przepisy. Winni takiemu obrazowi rzeczywistości są też sami farmaceuci, którzy przyjmują od pacjentów recepty z błędami i na własną rękę je poprawiają u lekarzy. Wszystko ma jednak swoje granice.
Do apteki w małej miejscowości pod Krakowem przyszedł pacjent w starszym wieku z receptą, z której wynikało, że ów mężczyzna jest poważnie chory. Problem w tym, że na dokumencie zabrakło dawkowania.
– To pan pracuje w aptece i nie zna dawkowania leków? Proszę dopisać – zażądał mężczyzna.
Wspomniany Mariusz, któremu ta sytuacja się przydarzyła, dawkowanie znał, ale przepisy zabraniają mu go dopisać. I tak jak dzień w dzień mógłby pójść do lekarza z prośbą o korektę, gdyby nie fakt, że pacjent otrzymał receptę od wybitnego profesora z Warszawy, u którego na wizytę wartą 300 zł czeka się miesiącami.
– Z całym szacunkiem, ale do Warszawy to ja po pieczątkę nie pojadę – i tak odesłał pana z kwitkiem, który mógł już teraz posłużyć za karteluszkę do sporządzenia listy zakupów. Pacjent musiał na własną rękę załatwić poprawki.
– Przypomnę, że w myśl przepisów prawa lekarz ma obowiązek wykonywać zawód, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi lekarzowi metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością. W przypadku braku staranności lekarza przy wystawianiu recept lekarskich, która skutkuje koniecznością ponownego zgłoszenia do lekarza w celu dokonania poprawy recepty, pacjent w pierwszej kolejności powinien zgłosić swoje zastrzeżenia do przełożonego danego lekarza lub osoby kierującej placówką medyczną – radzi p.o. Rzecznika Praw Pacjenta.
Dopiero w dalszej kolejności Rzecznik proponuje zgłosić sprawę do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej.
– Pacjenci pacjentami, oni nie muszą wiedzieć czy rozumieć – mówi farmaceutka Agnieszka. – To my, ludzie z branży, musimy umieć im pomóc. Ale niewiele mogę wskórać, jeśli lekarz jest świętą krową, która nie szanuje pacjenta i mnie, naszego czasu, pieniędzy i przede wszystkim zdrowia – podsumowuje.
Więcej na ten temat na stronie [b][url=http://www.fakt.pl/kobieta/zdrowie-i-fitness/blad-na-recepcie-dlaczego-farmaceuta-nie-realizuje-recepty/zcvjl7f]Fakt24.pl[/url][/b].
Źródło: Fakt24.pl










