REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 17 marca 2016, 08:17

Lepiej leczyć niż zapobiegać?

Implementacja ustawy o zdrowiu publicznym nie jest priorytetem nowego kierownictwa Ministerstwa Zdrowia. Do dziś nie został przyjęty Narodowy Program Zdrowia – kluczowy dokument dla całego projektu. Działająca przy ministrze Rada ds. zdrowia publicznego, która została powołana ustawą, zebrała się jak dotąd tylko raz, pod koniec lutego tego roku.

Ustawa o zdrowiu publicznym miała być swego rodzaju konstytucją ochrony zdrowia. Dzięki niej, wszystkie działania z zakresu zdrowia publicznego, które dotychczas realizowane były przez różne instytucje, miały być scalone i koordynowane przez jeden podmiot – pełnomocnika ds. zdrowia publicznego. Narodowy Program Zdrowia miał wyznaczać kierunki i cele tych działań. Jego projekt teoretycznie jest już po konsultacjach społecznych i czeka na przyjęcie przez kierownictwo resortu zdrowia.

REKLAMA

W grudniu na kongresie zdrowia publicznego na WUM, minister Konstanty Radziwiłł mówił: należy doprowadzić do tego, żeby pełnomocnik ds. zdrowia publicznego, czyli osoba, która koordynuje te zdania w resortach, miał mocne miejsce w rządzie. Najlepiej, żeby był to wicepremier, ponieważ – jak mówił minister – sekretarz stanu w resorcie zdrowia będzie miał zbyt słabą pozycję i nie będzie miał wpływu na inne resorty. Pełnomocnik ds. zdrowia publicznego do tej pory nie został powołany.

źródło: politykazdrowotna.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA