Słowa te, wypowiedziane w przestrzeni publicznej przez Posła na Sejm RP, godzą w wizerunek zawodu farmaceuty i obrażają aptekarzy, którzy w swojej praktyce zawodowej kierują się regułą salus aegroti suprema lex esto. Nie sprzyjają też budowaniu zaufania między pacjentami a farmaceutami wykonującymi zawód zaufania publicznego. Dla celów stricte politycznych użyła Pani sformułowań głęboko niestosownych, świadczącego o nieznajomości faktów i deficycie wyobraźni moralnej. A przecież uczestnicząc przed dwoma laty w uroczystościach Ogólnopolskiego Dnia Aptekarza w Warszawie, miała Pani okazję poznać nasze środowisko i jego problemy. Warto przypomnieć, że wówczas składała nam Pani wyrazy uznania
List NIA do Wicemarszałek Sejmu RP
„Podczas rozmowy z red. Moniką Olejnik w porannej audycji Radia Zet 22 stycznia 2015 r. wyraziła Pani opinie, które oburzyły polskich aptekarzy” – tymi słowami rozpoczyna się list Prezesa Naczelnej Izby Aptekarskiej do Wicemarszałek Sejmu RP Wandy Nowickiej. Jest to reakcja środowiska aptekarzy na obrazoburcze i przekłamane sformułowania Pani Poseł dotyczące farmaceutów w Polsce.










