Problemem, z którym zmagają się aptekarze pracujący w sieciówkach są stale nakładane na nich obowiązki, takie jak budowanie koszyka pacjenta, zwiększanie zysków, używanie metody press-selling, czyli zachęcanie do zakupu kolejnego leku lub suplementu. Sieci apteczne wprowadziły też metodę kontroli obsługi przez farmaceutę poprzez ‘tajemniczego klienta’.
Menedżerowie w sieciach aptecznych, stawiają zespołom poszczególnych placówek cele, które ci mają obowiązek realizować. Niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, w której wymagają oni od personelu realizowania recept nawet po terminie ważności.
O ile farmaceutę obowiązuje Kodeks Etyki Aptekarza RP, to w przypadku właścicieli aptek czy też menedżerów, nie posiadających takiego wykształcenia, nie ma o tym mowy. Coraz częściej spotykamy się z opinią, że celem apteki jest generowanie zysków, a dobro i zdrowie pacjenta przechodzi do lamusa.
Na polskim rynku farmaceutycznym dominują apteki sieciowe. Z roku na rok przybywa ich coraz więcej. Tylko w 2015 roku przybyło 720 takich placówek. Monopolizacja rynku aptecznego niesie ze sobą ryzyko podniesienia cen leków, a przede wszystkim sprowadzenie roli farmaceuty do ekspedienta.
Źródło: onet.pl










