Rewitalizacja dotyczyć ma całego placu Wolności – również on jest wyjątkowy, bo to jedyny plac ośmioboczny w naszym kraju, a do tego jeden z trzech takich na świecie. Prace rozpoczną się natomiast właśnie od kamienicy mieszczącej aptekę oraz Muzeum.
O planach i pracach remontowych
– Chcę zaznaczyć, że to pierwszy etap modernizacji zabytkowej kamienicy. W tym roku odnowimy fasadę oraz prześwit bramowy. Pracom konserwatorskim poddane zostaną detale architektoniczne i sztukateria. Uzupełnimy ubytki w ścianach oraz w stolarce. Wymienimy okna i zabezpieczymy balkony. W prześwicie bramowym i na podwórku pojawi się nowa nawierzchnia. Na placu Wolności pojawi się zupełnie nowe przejście, którym będzie można dojść do powiększonego Pasażu Róży – relacjonuje Olga Kassyańska z Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi, o czym czytamy na portalu dzienniklodzki.pl.
W chwili obecnej, trwać mają prace nad dokumentacją oraz pozwoleniami na rozpoczęcie budowy.
– Prace budowlane w kamienicy wystartują na przełomie czerwca i lipca br. Roboty związane z odnowieniem elewacji i prześwitu bramowego potrwają do końca tego roku i pochłoną dwa miliony złotych. W planach mamy jednak remont całej kamienicy – komentuje Małgorzata Loeffler z Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi.
Kamienica z historią
Kamienica mieszcząca Muzeum i aptekę, to jeden z charakterystycznych domów, które zostały wybudowane w latach 30. i 40. XIX wieku przy ówczesnym Nowym Rynku, który z kolei miał powstać po tym, jak podjęto decyzję o przekształceniu Łodzi w miasto przemysłowe. Została ona wzniesiona w latach 1840-1841 w bardzo prestiżowej lokalizacji, bo tuż obok ratusza. Autorem projektu kamienicy był Stafan Baliński, natomiast inwestorem – Bogumił Zimmermann (czytaj również: Sandomierz: ponad 100-letnia apteka znika ze staromiejskiego Rynku).
Jak wynika z ustaleń prof. Krzysztofa Stefańskiego z Uniwersytetu Łódzkiego, początkowo miał to być piętrowy budynek z bramą przejazdową nakryty wysokim dachem. Jak podkreśla specjalista, na początku Bogumił Zimmermann musiał dobrze prosperować, o czym świadczy fakt, że w 1842 roku zaczął stawiać w niedalekiej odległości kolejny budynek. Aptekarz prawdopodobnie jednak przeinwestował – w wyniku trudności finansowych, musiał w efekcie sprzedać obydwa budynki. Kamienicę nabył Maksymilian Leinweber – również on prowadził tam dochodową aptekę. Pod koniec XIX wieku, zabytkową kamienicę nabył z kolei syn właściciela, Kazimierz Zimmermann. Podjął on decyzję o przebudowie, a do współpracy zaprosił łódzkiego mistrza Gustawa Landau-Gutentegera. Według instrukcji tego ostatniego, w latach 1892-1893 nadbudowane zostało piętro, zaś całość zyskała formy, które nawiązywały do renesansu. Fasada została ozdobiona motywami roślinnymi oraz rozetami, pojawiła się również płycina na szczycie, upamiętniająca datę przebudowy „1893”.
W okresie międzywojennym, kamienica znajdowała się w rękach rodziny Koprowskich, zaś po II wojnie światowej, została znacjonalizowana oraz przejęta przez państwo. Dziś znów jest własnością prywatną.










