Podkarpacka Okręgowa Izba Aptekarska opublikowała opracowanie autorstwa dr n. farm. Nataszy Staniak pt. „Kierownik apteki – wymagania i odpowiedzialność. Można dowiedzieć się z niego dlaczego niekorzystnie jest podpisywać umowę-zlecenie oraz kto odpowiada za obecność farmaceuty na każdej zmianie w aptece w sytuacji, gdy kierownik apteki jest na urlopie, a także jakie według Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej POIA nieprawidłowości związane z wykonywaniem obowiązków kierownika apteki, najczęściej stwierdzano w ubiegłych latach.
– Bywa, że kierownik apteki zgadza się z każdą decyzją pracodawcy, ponieważ boi się utraty pracy. W ten sposób sam stawia się na przegranej pozycji, gdyż nie mając wpływu na funkcjonowanie apteki i tak ponosi za nią pełną odpowiedzialność – pisze Natasza Staniak. – Mało asertywny kierownik, wykonując pod presją, polecenia niezgodne z prawem lub z Kodeksem Etyki Aptekarza, naraża się na przykre konsekwencje. Warto zwrócić uwagę, że w tej sytuacji sam pracodawca, niebędący farmaceutą ryzykuje mniej, zwłaszcza gdy kierownik zatrudniony jest w oparciu o umowę cywilno-prawną. W przypadku np. złamania zakazu reklamy apteki, przedsiębiorca będzie odpowiadał przed WIF. Z kolei kierownik apteki może zostać ukarany dyscyplinarnie. Jeśli właściciel apteki jest jednocześnie farmaceutą i kierownikiem apteki, może zostać ukarany podwójnie.
Autorka zwraca uwagę, że to kierownik apteki powinien dbać np. o zapewnienie stałej obecności magistra farmacji w aptece, wliczając w to okres dyżurów czy też wakacji.
– Stwierdzony przez inspektorów farmaceutycznych brak magistra farmacji w aptece może skutkować unieruchomieniem apteki i skierowaniem sprawy do rzecznika – pisze Staniak. – W tego typu sytuacjach kierownik, dla własnego bezpieczeństwa, powinien przedłożyć na piśmie właścicielowi informację, że w określonym czasie należy zwiększyć zatrudnienie farmaceutów lub np. skrócić godziny otwarcia apteki w okresie urlopowym.
Limit finansowy do jakiego kierownik apteki odpowiada za straty materialne apteki zależny jest od formy zatrudnienia.
Jeśli zatrudniony jest [b]na podstawie umowy o pracę[/b], a narazi właściciela apteki, na straty finansowe wynikające z nieprawidłowego wypełniania obowiązków z winy nieumyślnej, odpowiada za nie przed pracodawcą kwotą równą maksymalnie trzem miesięcznym pensjom – art. 119 w zw. z art. 114 Kodeksu Pracy ( t.j. Dz.U. 2018, poz. 917). Dotyczy to także ewentualnych zwrotów refundacji. Jeżeli jednak pracownik wyrządzi pracodawcy szkodę z winy umyślnej jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości art. 122 Kodeksu Pracy. Pracodawca musi udowodnić pracownikowi zawinione działanie lub zaniechanie w wyniku, którego doszło do powstania szkody.
Z kolei w przypadku zatrudnienia [b]na podstawie umowy cywilnoprawnej[/b], kierownik nie podlega Kodeksowi pracy lecz Kodeksowi cywilnemu i z w związku z zapisem zawartym w art. 415 Kodeksu cywilnego ( t.j. Dz.U. 2017r, poz. 459z późn. zm.) w brzmieniu: „Kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę zobowiązany jest do jej naprawienia” – poniesie odpowiedzialność, niezależnie od tego czy wina była umyślna czy nieumyślna. Odpowiedzialność ta jest też – co do zasady – bez ograniczeń w zakresie kwoty pieniędzy jaką może rościć właściciel apteki z tytułu poniesionych szkody.
Więcej na ten temat na stronach [b][url=https://www.poia.pl/apteka-w-zgodzie-z-prawem/kierownik-apteki-wymagania-i-odpowiedzialnosc]Podkarpacka Okręgowa Izba Aptekarska[/url][/b]










