REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Marketing szeptany w aptekach jest zakazany

czw. 22 lutego 2018, 08:50

Aptekarze od lat szukają sposobu na obejście zakazu reklamy aptek. Niedawno promowali się za pośrednictwem mediów społecznościowych, głównie Facebooka. I tam jednak zaczęła zerkać inspekcja farmaceutyczna. Teraz więc reklama odbywa się najczęściej w samych placówkach…

Bez znaczenia jest fakt, iż o promocji nie informuje się poza lokalem apteki. (fot. Shutterstock)

Na terenie apteki często można spotkać się z kartkami z napisem „dziś promocja minus 30 proc.”, „lek X taniej” czy informacją o istnieniu „godzin senioralnych”, czyli takich, w których najstarsi pacjenci płacą mniej za leki. Okazuje się jednak, że i takie działanie jest zabronione, czego dowodem jest niedawna decyzja wielkopolskiego WIF.

MGR.FARM


– Zdaniem wielkopolskiego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego bez znaczenia pozostaje fakt, iż o wyżej wymienionej promocji nie informuje się poza lokalem apteki (…) Działania podejmowane przez przedsiębiorcę stanowią swoisty rodzaj marketingu szeptanego (buzz marketing), który polega na »szeptaniu« o danej marce czy usłudze i jej zaletach – stwierdził niedawno Wielkopolski WIF.

REKLAMA

Jego zdaniem samo miejsce umieszczenia reklamy jest wtórne. Liczy się zamiar przedsiębiorcy i skutek, który jego działania przynoszą. Nie ulega zaś wątpliwości, że kartki o niższych cenach dla seniorów i wskazania, które leki danego dnia można taniej kupić, służą nie tyle informacji, co zachęcaniu ludzi do zakupów w konkretnej aptece.

REKLAMA

Inspektor zwrócił także uwagę, że wstęp na teren placówki jest nieograniczony. Niewykluczone więc, że reklamę widzi więcej osób, niż dostrzegłoby ją np. na billboardzie znajdującym się przy rzadko uczęszczanej drodze.

Artykuł 94a jest często kwestionowany. W Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpoznanie skarga, w której zarzuca się temu przepisowi niezgodność z art. 22 konstytucji gwarantującym wolność działalności gospodarczej.

Więcej na ten temat pisze Gazeta Prawna.

Źródło: gazetaprawna.pl

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA