Jak informuje Gazeta Wrocławska, wczoraj około godziny 13:00 w aptece na wrocławskich Popowicach zmarł człowiek. Okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci tą sytuacją. Sprawą zajmuje się Policja.
Zmarły mężczyzna był obywatelem Chin (fot. Shutterstock)
– Mężczyzna wszedł do apteki, zdążył powiedzieć, że źle się czuje i zasłabł. Na miejsce przyjechało pogotowie, podjęto próbę reanimacji. Niestety, mężczyzna zmarł – mówi Krzysztof Marcjan z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
REKLAMA
Ciało mężczyzny zostało przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej. Mężczyzna miał 48 lat, był obywatelem Chin. Najprawdopodobniej miał problemy z sercem.