W Strzelcach Krajeńskich mieszka ponad 10 000 osób, a w mieście jest 7 aptek. Wszystkie pracują tylko do godziny 20, dlatego mieszkańcy mają problem z dostępem do leków w środku nocy. Muszą wtedy jeździć do oddalonego o ponad 20 kilometrów Drezdenka lub Gorzowa Wielkopolskiego – dojazd do tych miast możliwy jest tylko samochodem.
– Nie możemy zmuszać farmaceutów, żeby podjęli jakieś decyzje co do godzin otwarcia apteki, bo jako samorząd nie dopłacamy do jej działania – mówi Aleksandra Czekajło, radna rady powiatu strzelecko-drezdeneckiego.
Na spotkaniu w starostwie powiatowym z aptekarzami, nie udało się uzgodnić wydłużenia godzin pracy aptek czy ustalić dyżuru całodobowego. Pojawił się więc pomysł, żeby leki były dostępne w ambulatorium pogotowia ratunkowego.
– Uzgodniliśmy, że pomoc doraźna w ambulatorium będzie wyposażona w większą gamę leków, szczególnie dla dzieci – mówił Edward Tyranowicz, starosta powiatu strzelecko-drezdeneckiego.
Materiał TVP3 Gorzów Wielkopolski na ten temat można obejrzeć pod [url=https://gorzow.tvp.pl/28660225/mieszkancy-skarza-sie-na-brak-apteki-dzialajacej-po-2000] tym adresem[/url].
Źródło: TVP3










