1/3 państw świata ma sygnalizować problem w realizacji kampanii rutynowych szczepień. Mimo że, w porównaniu do roku 2020, sytuacja uległa poprawie, to jednak warunki mają być w dalszym ciągu bardzo trudne. Jak pokazują najnowsze dane, w 50 krajach wstrzymano 60 kampanii masowych szczepień, a to oznacza narażenie życia około 228 mln ludzi, przede wszystkim dzieci. Ponadto, więcej niż połowa tych krajów mieści się w Afryce, co wskazuje na wciąż utrzymujące się nierówności w dostępie do szczepień.
– Szczepionki pomogą nam zakończyć pandemię COVID-19 tylko wtedy, gdy zapewnimy do nich sprawiedliwy dostęp dla wszystkich krajów i zbudujemy solidne systemy ich dystrybucji. Jeśli chcemy uniknąć epidemii innych chorób takich jak odra, żółta gorączka czy błonica, musimy zapewnić rutynowe szczepienia w każdym kraju na świecie – mówiłł dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, Dyrektor Generalny WHO.
– Pandemia może zniweczyć dwie dekady postępu w rutynowym szczepieniu dzieci. Musimy zrobić wszystko, aby szczepienia dzieci przeciwko najgroźniejszym chorobom zakaźnym były priorytetem – komentował z kolei Dr Seth Berkley, Dyrektor Generalny Gavi, Vaccine Alliance.
Niebezpieczna odra
W dużej części państw, szczepienia przeciw odrze przesunięto o ponad rok – a to bardzo niebezpieczna sytuacja. Chodzi bowiem o jedną z najbardziej zakaźnych chorób, która może przyczynić się do wybuchu epidemii wszędzie tam, gdzie ludzie pozostają niezaszczepieni. Informacje o wzroście zachorowań w Jemenie, Pakistanie i Kongo, potwierdzają, jak dramatyczne skutki mogą mieć przerwy w kampaniach szczepień.
Także w naszym kraju, liczba szczepień ma drastycznie spadać, i to w szczególności przeciw odrze. Coraz więcej rodziców podejmuje decyzję, by nie szczepić swoich dzieci – na przestrzeni 10 lat, liczba ta wzrosła blisko czternaście razy. Poskutkowało to już utratą odporności populacyjnej na odrę. Sytuacja jest tak niepokojąca, że o podjecie zdecydowanych kroków, zaapelował do Ministra zdrowia UNICEF Polska.
– Jeszcze przed pandemią COVID-19, ponad 20 milionów dzieci na świecie nie otrzymało rutynowych szczepień. Pandemia tylko pogorszyła już i tak złą sytuację. Teraz musimy nadrobić zaległości w szczepieniu dzieci przeciwko odrze, polio i innym chorobom. Nie mamy czasu do stracenia – zaznaczała Henrietta Fore, Dyrektor Generalna UNICEF.
Agenda Szczepień 2030
W poniedziałek, WHO, UNICEF oraz Gavi rozpoczęły Agendę Szczepień 2020 („Immunization Agenda 2030”), której zadaniem jest wsparcie kampanii rutynowych szczepień po pandemii koronawirusa oraz wyznaczenie nowej globalnej strategii.
Agenta ta skupia się na szczepieniach, jakie przyjmuje się zarówno w dzieciństwie, okresie dojrzewania, jak i dorosłym wieku. W pełni wdrożona, może ona zapobiec ok. 50 mln zgonom, przede wszystkim w najuboższych państwach.
Cele, jakie powinny zostać, zgodnie z Agendą, osiągnięte do 2030 roku, to zapewnienie 90% wyszczepialności dzieci i młodzieży (szczepienia na choroby takie jak błonica, tężec, krztusiec, odra, HPV i pneumokoki);zmniejszenie o połowę liczby dzieci na świecie, które nie otrzymują żadnej szczepionki;wprowadzenie szczepionek, które do tej pory nie były dostępne w wielu krajach, np. przeciwko COVID-19, rotawirusom czy wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV).
Światowy Tydzień Szczepień obchodzimy co roku w ostatnim tygodniu kwietnia – ma on za zadanie zaakcentować korzyści, jakie płyną z ratujących życie szczepień (czytaj również: Tegoroczny Światowy Tydzień Szczepień odbędzie się pod hasłem “Szczepienia pomagają wszystkim”).
AM/unicef.pl










