Na początku kwietnia 2015 r. ówczesny minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podpisał zmianę rozporządzenia, zgodnie z którą tzw. pigułka „dzień po” może być sprzedawana bez recepty wyłącznie osobom, które skończyły 15 lat. Nowy minister Konstanty Radziwiłł zapowiedział zmianę przepisów; resort pod jego kierownictwem przygotował nowelizację ustawy w tym zakresie.
Radziwiłł pytany o tę sprawę w środę w TVP1 przypomniał, że hormonalne środki antykoncepcyjne, które zawierają silnie działające substancje są z mocy prawa dostępne tylko na receptę.
– Te przepisy mają jedną lukę w postaci tego jednego preparatu, który jest sprzedawany bez recepty i to w dodatku dzieciom. Ta sytuacja jest nienormalna. Ja mam córkę, która ma 15 lat i ona jest dzieckiem i ona mogłaby pójść do apteki i sobie zażyczyć dowolną ilość opakowań tego środka antykoncepcyjnego. To byłoby dosyć dziwaczne – powiedział Radziwiłł.
źródło: wpolityce.pl










