REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 18 lipca 2019, 08:02

Minister Zdrowia powołuje zespół do monitorowania dostępności leków

Łukasz Szumowski zapowiedział powstanie stałego zespołu w resorcie zdrowia, który będzie monitorował dostępność leków w polskich aptekach i identyfikował zagrożenia związane z ich brakami. W jego skład wejdą przedstawiciele ministerstwa zdrowia, samorządu lekarskiego, aptekarskiego oraz Narodowego Funduszu Zdrowia i Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Zespół pozwoli z bezpiecznym wyprzedzeniem przewidywać problemy z dostępnością do leków (fot. Shutterstock)
Zespół pozwoli z bezpiecznym wyprzedzeniem przewidywać problemy z dostępnością do leków (fot. Shutterstock)

– Wahania w dostępności leków są, będą i były wielokrotnie, ale niezwykłą rolę są farmaceuci w aptekach. Oni mają bezpośredni kontakt z pacjentem, który przychodzi zapytać o leki – mówił dzisiaj Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski.

REKLAMA

Jednocześnie potwierdził on, że w resorcie zdrowia powstanie stały zespół, który będzie zajmował się informowaniem o dostępności leków. Mają się w nim znaleźć przedstawiciele izby aptekarskiej, izby lekarskiej, ministerstwa, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. O tym, że taki zespół ma powstać, informował już wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia.

Informacja o powołaniu takiego zespołu oraz jego składzie ma jeszcze w tym tygodniu pojawić się w Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia. Ze wstępnych informacji wynika, że zespół ten ma zajmować się analizą danych, które mają pozwolić na zidentyfikowanie potencjalnych zagrożeń dla pacjentów, związanych z brakiem dostępności do leków.

Uznanie ze strony środowiska

– Brawo. Tak wygląda profesjonalne zarządzanie tematem. Szczere gratulacje – pochwalił ten pomysł wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Michał Byliniak.

Wskazuje on, że zespół pozwoli z bezpiecznym wyprzedzeniem przewidywać problemy z dostępnością do leków. Dane o lekach i ich obrocie są obecnie rozproszone po wielu instytucjach – Ministerstwie Zdrowia, CSIOZ, NFZ, GIF, WIF, URPL. Do tego jako źródło informacji należy potraktować też farmaceutów i lekarzy. Zespół jest potrzebny, aby te dane agregować i analizować. To z kolei umożliwi odpowiednio wczesną reakcję i przygotowanie rynku oraz pacjentów na problemy.

– Zresztą tak się to robi w całej UE. Analiza danych ze ZSMOPL i SIM to w kwestii barków musztarda po obiedzie dowiadujemy się o brakach gdy już są faktem – dodaje Byliniak.

Minister zdrowia zapowiedział, że powołany zespół stanie się stałą komórką ministerstwa zdrowia. Jednoczenie podkreślił jak ważną rolę, w takich sytuacjach odgrywają farmaceuci.

– Wahania w dostępności leków są, będą i były wielokrotnie, ale niezwykłą rolę są farmaceuci w aptekach. Oni mają bezpośredni kontakt z pacjentem, który przychodzi zapytać o leki – mówił Szumowski.

Źródło: ŁW/TVN24/TT

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA