– Chcemy zmienić jedynie kryteria kwalifikacji leków, które będzie można sprzedawać w sklepach specjalistycznego zaopatrzenia medycznego oraz w sklepach ogólnodostępnych. To oznacza, że pacjenci kupią tam leki, które spełnią warunki wymienione w rozporządzeniu – można przeczytać w komunikacie prasowym resortu zdrowia.
Ministerstwo wylicza wspomniane warunki:
– lek ma szeroki indeks terapeutyczny i nie powoduje uzależnień,
– lek – w mocy, postaci farmaceutycznej i wskazaniach proponowanych do sprzedaży w sklepach ogólnodostępnych – był dostępny bez recepty w aptekach przez co najmniej 5 lat, a jego dopuszczenie do sprzedaży w sklepach ogólnodostępnych nie zwiększy zagrożenia związanego z jego stosowaniem,
– działania niepożądane leku i sposób postępowania w razie ich wystąpienia wymagają nadzoru lekarza w wyjątkowych przypadkach,
– działania niepożądane, które mogą towarzyszyć stosowaniu leku, nie są ciężkie, a częstość ich występowania nie wzrosła wyraźnie w okresie, gdy lek był dostępny na receptę,
– potencjalne interakcje leku ze składnikami żywności, alkoholem i innymi produktami leczniczymi tylko w wyjątkowych przypadkach prowadzą do wystąpienia istotnego zagrożenia dla pacjenta.
W wyniku planowanych zmian w sklepach pozostaną:
– jednoskładnikowe leki przeciwbólowe,
– jednoskładnikowe niesteroidowe leki przeciwzapalne,
– leki z nikotyną,
– środki antyseptyczne i dezynfekujące oraz stosowane w przypadku stłuczeń.
Nadal będzie można tam kupić leki, które zawierają kwas acetylosalicylowy, paracetamol i ibuprofen. Dodatkowo w sklepach będzie można kupić produkty lecznicze, które dotychczas nie były tam dostępne. Będą to leki:
– stosowane w przypadku biegunek,
– stosowane do leczenia objawów alergii,
– stosowane do niwelowania objawów z przewodu pokarmowego takich jak zgaga,
– obecne w najnowszych rekomendacjach dotyczących leczenia ran płynem do dezynfekcji, który zawiera octenidynę.
Projekt rozporządzenia w sprawie obrotu pozaaptecznego został skierowany do uzgodnień i konsultacji publicznych. Uwagi można zgłaszać do 24 stycznia. Wszystkie uwagi, które wpłyną, zostaną przeanalizowane. Weźmiemy je pod uwagę podczas przygotowywania ostatecznego kształtu rozporządzenia.
Źródło: MZ










