REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 3 marca 2017, 07:00

Ministerstwo Zdrowia zapowiada zmiany na rynku suplementów diety

Polacy w aptekach zostawiają rocznie ponad 30 mld zł. A nawet 13 proc. hospitalizacji spowodowanych jest złym przyjmowaniem leków i suplementów. Priorytetem Ministerstwa Zdrowia jest uregulowanie tego rynku, co ma nastąpić w ramach dużej nowelizacji Prawa farmaceutycznego planowanej jeszcze w 2017 roku.

Również samorząd lekarski zaapelował ostatnio, by pacjenci nie kupowali leków na wszelki wypadek (fot. Shutterstock).

– Chcielibyśmy, żeby pacjenci łatwo odróżniali suplementy diety od leków. Dlatego pojawią się na nich niebieskie paski – tłumaczył parlamentarzystom Krzysztof Łanda podczas ostatniego posiedzenia Sejmu.

REKLAMA

Resort zdrowia chce też opłaty za możliwość wprowadzenia na rynek danego środka spożywczego. Tyle że tu wszelkie zmiany muszą być przeprowadzane ostrożnie. Urzędnicy dostrzegają bowiem, że Trybunał Sprawiedliwości UE w przypadkach, gdy państwa członkowskie chciały radykalnie ograniczyć sprzedaż suplementów, stawał najczęściej po stronie przedsiębiorców. Jednak z obawami Ministerstwa Zdrowia o zgodność z prawem unijnym nie zgadza się między innymi Walenty Zajtel, przewodniczący komisji ds. aptek szpitalnych Okręgowej Izby Aptekarskiej w Krakowie.

– Osoby mówiące, że radykalne ograniczenia są niedopuszczalne w świetle prawa unijnego, się mylą. Traktat pozwala każdemu z krajów członkowskich swobodnie realizować własną gospodarkę lekową – wskazywał niedawno Zajdel na łamach Dziennika Gazety Prawnej.

REKLAMA
REKLAMA

Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nowelizację Prawa farmaceutycznego, w której znajduje się między innymi zakaz udziału lekarzy i farmaceutów w reklamach produktów spożywczych – czyli suplementów diety. Zabrionone będzie również reklamowanie suplementów w trakcie trwania audycji kierowanych dla dzieci. Wprowadzone zostaną też ograniczenia dotyczące nazewnictwa suplementów, tak by nie sugerowały, że pacjent kupuje lek.

Najistotniejszą zmianą mogą jednak okazać się znacznie wyższe niż obecnie kary, dla nieuczciwych producentów suplementów, które mają być egzekwowane błyskawicznie. Mowa nawet o kwotach sięgających 10 proc. rocznego obrotu naruszyciela. Dodatkowo nierzetelne w ocenie urzędników reklamy będą mogły być natychmiast wstrzymywane.

Źródło: Gazeta Prawna

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA