Autorką treści stanowiska jest posłanka Małgorzata Zwiercan (Kukiz’15). Niżej prezentujemy jego pełną treść:
„Proceduralna historia omawianego dziś projektu jest dosyć burzliwa i na pewno w wielu wzbudza wielkie emocje, co wielokrotnie było wyrażane podczas dotychczasowych prac w komisjach. W swojej wypowiedzi skupię się jednak bardziej na merytoryce tej nowelizacji, ponieważ na tym etapie za istotniejsze dla procesu procedowania oraz dla obywateli uważam odniesienie się do konkretnych zaproponowanych rozwiązań.
Wśród nich jest przede wszystkim umożliwienie posiadania aptek jedynie farmaceutom posiadającym prawo do wykonywania zawodu, ograniczenie liczby aptek posiadanych bądź współposiadanych do czterech oraz regulacja geograficzno-demograficzna rozlokowywania nowo powstałych aptek. Zaznaczenia wymaga fakt, że proponowane regulacje dotyczyć mają jedynie nowo wydawanych zezwoleń, a nie zezwoleń dotychczas wydanych i obowiązujących.
Przeciwnicy tego projektu wyrażają opinię, że procedowana dziś nowelizacja, zawarte w niej rozwiązania ograniczają swobodę działalności gospodarczej i naruszają zasadę konkurencyjności. Wskazują na obecne uregulowania w tej dziedzinie, jak wymóg zatrudnienia farmaceuty na stanowisku kierownika apteki oraz konieczność zwiększenia egzekwowania przepisu mówiącego o maksymalnej 1-procentowej koncentracji aptek w województwie.
Jak jednak wskazują wnioskodawcy – i jak wszyscy możemy wywnioskować z obserwacji obecnego stanu naszego rynku aptekarskiego – nie są to rozwiązania całkowicie rozwiązujące problemy w tym obszarze. Wbrew przepisom zakazującym koncentracji na tym rynku są miejsca, w których główny przedmiot tej noweli spotykamy na każdym rogu, podczas gdy z trudem możemy się ich dopatrywać na obrzeżach miast.
Takie nierównomierne rozlokowanie ogranicza dostęp do aptek, a tym samym dostęp do leków, tym obywatelom, dla których przemieszczanie się jest trudnością, a którzy mieszkają właśnie na tych nie do końca zagospodarowanych terenach.
Trzeba też moim zdaniem otwarcie przyznać to, co również wielokrotnie było podnoszone podczas dotychczasowych prac. Rynek farmakologiczny nie jest rynkiem całkowicie wolnym. Ze względu na jego specyfikę, jego zadania i rolę konieczne jest wprowadzanie do jego funkcjonowania zasad maksymalizujących ochronę zdrowia publicznego.
Nie zgadzam się jednak z wnioskodawcami, którzy twierdzą, że jednym z takich mechanizmów jest zmiana pozwalająca na uzyskiwanie zezwolenia na otwarcie apteki jedynie farmaceutom posiadającym prawo wykonywania zawodu, choć za absurdalną uważam obecną możliwość dziedziczenia apteki.
Farmakologiczne wykształcenie właściciela apteki, mimo zapewnień projektodawców, moim zdaniem nie gwarantuje, że pobudki, jakimi będzie się on kierował przy prowadzeniu biznesu, będą zgodne z zasadami etyki zawodowej oraz że priorytetem nie będzie dla niego osiągnięcie zysku.
Mając na uwadze poparcie dla tej noweli wyrażone przez Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów oraz zapewnienia podczas prac komisji, że wpisuje się ona w koncepcje zmian przygotowywanych w resorcie zdrowia, koło Wolni i Solidarni wnosi o skierowanie jej do dalszej pracy.”
Przypomnijmy, że Sejm nie zgodził się z wnioskiem Nadzwyczajnej Komisji ds. deregulacji, która zalecała odrzucenie projektu w całości. Posłowie zadecydowali o jego przywróceniu na ścieżkę legislacyjną ([b][url=https://mgr.farm/content/apteka-dla-aptekarza-wraca-do-procedowania]”Apteka dla aptekarza” wraca do procedowania[/url][/b]).
Źródło: sejm.gov.pl










