REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 13 grudnia 2018, 08:15

MZ: Lista leków refundowanych jest przedmiotem intensywnych negocjacji

Ministerstwo Zdrowia informuje, że nie ma podstawy do obaw, aby jakiekolwiek terapie niezbędne dla pacjentów miały zostać usunięte z listy refundacyjnej. W resorcie trwają prace nad nową listą leków refundowanych, która będzie obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku.

Budynek Ministerstwa Zdrowia
Ministerstwo zapewnia, że w zdecydowanej większości brak decyzji refundacyjnych dotyczy leków generycznych. Dla nich dostępne są zamienniki (fot. MGR.FARM)

Wczoraj Ministerstwo Zdrowia udostępniło projekt wykazu leków refundowanych dostępnych w aptekach, który ma obowiązywać od 1 stycznia 2019. Resort na uwagi do niego czeka do 17 grudnia. Wśród leków, których urzędowe ceny zbytu spadną od nowego roku znajdują się też takie preparaty jak: Seretide 250, Keppra (różne dawki) Flixotide, Spiriva, Seretide Dysk 50, Medikinet, Pritor, OxyContin czy ZypAdhera. Z projektu wynika, że wiele leków starci zupełnie refundację od 1 stycznia (czytaj więcej: WAŻNE: Jest projekt nowego wykazu leków refundowanych).

REKLAMA

Resort zdrowia przypomina, że ponownego wydania decyzji refundacyjnych wymaga około 2,5 tysiąca wniosków dotyczących leków. Są to produkty, którym upływa trzyletni okres obowiązywania dotychczasowych decyzji.

Ministerstwo ciągle czeka na wnioski o refundację od producentów

– Do chwili obecnej MZ nie otrzymało wniosków kontynuacyjnych dla ok. 150 leków refundowanych w ramach listy aptecznej. Niemal wszystkie z tych leków mają swoje refundowane odpowiedniki – zapewnia resort zdrowia.

Przypomnijmy, że z projektu wykazu, który został opublikowany wczoraj wynika, że refundacja nie zostanie przedłużona wielu lekom. Są wśród nich takie jak: Akineton, Amlozek, AfluLEK, Anapran, Areplex, Atacand, Azopt, Bemecor, Bioprazol, Carvedilol 123ratio, CellCept, Ceroxim, Clopidogrel Teva, Cortare, Delortan, Diclac 75 Duo, Duracef, Durogesic, Epiramat, Ezetrol, Hyplafin, IPP, Kalipoz, Klabion, Klacid, Lanzul, Micardis, Microdot, Milukante, Omnic Ocas, Ortanol, Panzol, Pentasa (wlewki doodbytnicze), Phostal, Pulmicort (wszystkie dawki), Ramve, Seronil, Sumamed, Tegretol, Vivace, Xartan, Xyzal, Zocor, Zoloft…

Wiele wskazuje, że dla części z tych leków, producenci nie złożyli jeszcze wniosków o objęcie refundacją. Czy jest zatem szansa, żeby od 1 stycznia będą jednak refundowane?

– Sytuacja, w której nie został złożony wniosek o kontynuowanie refundacji na lek, który nie ma na rynku swojego odpowiednika, dotyczy zaledwie kilku grup limitowych i 5 substancji. Są wśród nich: acyklowir stosowany do oczu, kwas klodronowy, kwas folinowy, chlorchinaldol oraz elektrolity do podawania doustnego – informuje resort zdrowia.

REKLAMA
REKLAMA

Ministerstwo Zdrowia jest w stałym kontakcie ze specjalistami klinicznymi i razem z konsultantami krajowymi. Analizuje w ten sposób konsekwencje ewentualnej utraty refundacji przez te leki, w tym możliwości alternatywnych, refundowanych terapii.

350 wniosków zaopiniowanych negatywnie

W odniesieniu do pozostałych leków producenci złożyli odpowiednie wnioski. Poddano je analizom Komisji Ekonomicznej i negocjacjom urzędowej ceny leku. W około 350 przypadków Komisja Ekonomiczna nie zaakceptowała dotychczasowych propozycji cen.

– Trwają dalsze prace nad tymi wnioskami, zmierzające do wynegocjowania cen jak najkorzystniejszych dla pacjentów i płatnika publicznego – zapewnia resort zdrowia.

Ministerstwo zapewnia, że w zdecydowanej większości przypadków dotyczy to leków generycznych. Dla nich na rynku są dostępne – i będą dostępne po 1 stycznia 2019 roku – inne, refundowane odpowiedniki.

– Usunięcie leku z listy leków refundowanych nie oznacza, że stanie się on niedostępny dla chorych – informuje Ministerstwo Zdrowia. Resort przypomina, że taki lek dalej powinien być dostępny do nabycia w aptece, ale z odpłatnością 100%

Źródło: ŁW/MZ

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA