Magazyn mgr.farm

Na widok Inspektora, kobieta zakluczyła drzwi apteki i schowała się na zaplecze

30 stycznia 2018 08:26

WIF w Lublinie próbował przeprowadzić kontrolę doraźną w aptece, by sprawdzić czy jest w niej obecny farmaceuta. Pracująca w niej kobieta widząc przez okno kontrolerów, szybkim krokiem podeszła do drzwi i zamknęła je, po czym schowała się na zaplecze. Kontroli nie udało się przeprowadzić, a kilka miesięcy później apteka została zamknięta…

Właścicielka apteki tłumaczyła, że brak kierownika w aptece był efektem nieuzyskania przez kandydata na to stanowisko rękojmi należytego prowadzenia apteki z Lubelskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. (fot. Shutterstock)

W listopadzie 2016 r. Lubelski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny przeprowadził kontrolę apteki ogólnodostępnej. W jej trakcie stwierdzono, że apteka jest czynna, ale obecna jest w niej tylko techniczka farmaceutyczna. Poinformowała ona kontrolujących, że kierowniczka apteki jest nieobecna, oraz że nie ma innego farmaceuty w aptece. W związku z tym uchybieniem, WIF wydał decyzję nakazującą właścicielce apteki zapewnić obecność farmaceuty w godzinach jej czynności, w terminie 3 dni od doręczenia decyzji.

Dwa tygodnie później do Lubelskiego WIF wpłynęło pismo farmaceutki, która pełniła funkcję kierownika wspomnianej apteki. Poinformowała w nim, że rezygnuje ona ze stanowiska, a właścicielka znalazła już magistra farmacji na jej miejsce od dnia 1 stycznia 2017. Do WIF nie wpłynęło jednak żadne pismo od właściciela apteki, informujące o zmianie na stanowisku kierownika apteki. W rezultacie inspektorzy 10 stycznia podjęli próbę przeprowadzenia kontroli w aptece celem sprawdzenia, czy wykonany został nakaz wynikający z decyzji po ostatniej kontroli.

W tym dniu inspektorzy przed przystąpieniem do podjęcia czynności kontrolnych obserwowali wejście do apteki, by ustalić czy jest ona otwarta dla klientów. Po stwierdzeniu, że z apteki wyszło dwóch pacjentów, którzy na zapytanie inspektorów potwierdzili, że apteka jest otwarta, podjęli próbę wszczęcia kontroli.

Po wejściu do apteki stwierdzili, że znajduje się w niej kobieta ubrana w biały fartuch, która oświadczyła, że apteka jest zamknięta, a ona prowadziła jedynie „dermokonsultacje”. W rezultacie uniemożliwiono pracownikom Inspekcji przeprowadzenie kontroli.

Po tym wydarzeniu Lubelski WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki. W trakcie postępowania właścicielka apteki tłumaczyła, że brak kierownika w aptece był efektem nieuzyskania przez kandydata na to stanowisko rękojmi należytego prowadzenia apteki z Lubelskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Przyczyną miał być brak wymaganych punktów szkoleniowych. Kobieta przedstawiała również raporty dobowe i wydruki z ewidencji dowodząc, że w aptece nie była prowadzona sprzedaż po 1 stycznia.

Pod koniec marca WIF podjął kolejną próbę przeprowadzenia kontroli doraźnej w aptece w zakresie zapewnienia personelu fachowego i sprawdzenia obrotu detalicznego produktami leczniczymi i wyrobami medycznymi.

Inspektorzy próbując wejść do apteki widzieli, iż była w niej obecna kobieta, która szybkim krokiem podeszła do drzwi wewnętrznych i je zamknęła, po czym schowała się na zaplecze.

Drzwi zewnętrzne zostały otwarte, tak że można było wejść do wiatrołapu. Kobieta nie reagowała na głośne pukanie do drzwi, nie odbierała telefonów, wobec czego kontrolerzy odstąpili od dalszych czynności. Skontaktowali się jednak z kierowniczką apteki, która poinformowała, że w jest w tym dni nieobecna w pracy z powodu wizyty u lekarza i o fakcie tych powiadomiła właścicielkę.

4 kwietnia 2017 r. do WIF wpłynęła informacja od kierowniczki apteki, o zaprzestaniu pełnienia przez nią funkcji. Nie wskazano innej osoby na to miejsce. WIF przez kolejne miesiące na bieżąco monitorował sytuację w aptece sprawdzając czy jest w niej prowadzona działalność. Ostatecznie stwierdzono wtedy, że apteka już nie działa, dlatego podjął decyzję o cofnięciu zezwolenia na jej prowadzenie. Bardzo ciekawe okazuje się jednak uzasadnienie tej decyzji:

– Mając na uwadze zmiany do ustawy Prawo farmaceutyczne, wprowadzone nowelizacją z dnia 7 kwietnia 2017 r., dot. między innymi geograficznych i demograficznych ograniczeń w ilości aptek, jakie mogą funkcjonować na terenie gminy (…) organ uznał, iż w sytuacji gdy apteka jest zamknięta przez okres dłuższy niż 6 miesięcy, szczególnie uzasadnione jest cofnięcie udzielonego zezwolenia, tak aby dać ewentualną możliwość otwarcia w tej okolicy innej apteki, która będzie zaspokajała potrzeby ludności i gwarantowała dostęp do produktów leczniczych i wyrobów medycznych – czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Źródło: Lubelski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Niedziela bez handlu dotknęła też apteki sieciowe Niedziela bez handlu dotknęła też apteki sieciowe

Mimo, że zakaz handlu w niedzielę nie dotyczy aptek, to wiele z nich zdecydowało się na zamknięcie s...

ARP: polskie wstrzykiwacze insuliny dofinansowane ARP: polskie wstrzykiwacze insuliny dofinansowane

Producent wstrzykiwaczy do insuliny - spółka Copernicus ze Szczecina otrzyma kwotę 11 mln złotych od...

Apteka internetowa sprzedaje leki z wyciętą datą ważności? GIF wszczyna postępowanie! Apteka internetowa sprzedaje leki z wyciętą datą ważności? GIF wszczyna postępowanie!

Mężczyzna, który zamówił medykament dla niemowląt on-line, dostał produkt... bez terminu przydatnośc...