REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 16 stycznia 2017, 13:11

Naczelna Izba Lekarska o lekach w sklepach

Prezydium Naczelnej Izby Lekarskiej wydało stanowisko w sprawie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych.

leki6.png

Prezydium NIL pozytywnie ocenia ideę ograniczenia dostępności leków dopuszczonych do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego, szczegółowe rozwiązania zawarte w projektowanym rozporządzeniu budzą jednak istotne wątpliwości.

REKLAMA

– W ocenie samorządu lekarskiego obrót lekami powinien co do zasady odbywać się w placówkach aptecznych, pod nadzorem wykwalifikowanych profesjonalistów posiadających specjalistyczną wiedzę z zakresu farmacji. Odstępstwa od tej zasady powinny być ograniczone do takich sytuacji i takich leków, co do których ryzyko wystąpienia zagrożenia dla zdrowia pacjenta ograniczone będzie do minimum – czytamy w stanowisku Naczelnej Izby Lekarskiej.

Zdaniem lekarzy wśród leków z dopuszczonych do obrotu pozaaptecznego grup wg. ATC są leki o wysokim stopniu ryzyka wystąpienia działań niepożądanych, a przede wszystkim przedawkowania. Określona w tabeli stanowiącej załącznik do projektu rozporządzenia maksymalna dopuszczalna moc produktu leczniczego, czy też maksymalna zawartość substancji czynnych w całym opakowaniu produktu leczniczego nie eliminuje problemu zagrożenia wystąpienia negatywnych skutków zażywania takich leków skoro nie jest ograniczona ilość opakowań tych leków, które pacjent może zakupić.

– Pacjent kupując lek poza apteką nie ma możliwości uzyskania rzetelnej, fachowej informacji od farmaceuty dotyczącej np. dawkowania czy możliwych interakcji z innymi lekami. Powyższe jest o tyle istotne, że pacjenci decydując o zakupie leków OTC często kierują się informacjami przekazywanymi w reklamach, które nie mogą zastąpić informacji, które przekazać może lekarz lub farmaceuta – ocenia prezydium NIL.

Dlatego też według samorządu lekarskiego z treści załącznika do projektu rozporządzenia należy wykreślić leki przeciwhistaminowe oraz inhibitory pompy protonowej.

REKLAMA
REKLAMA

– Leki te powinny być stosowane ze wskazań lekarskich. Niekontrolowane zażywanie inhibitorów pompy protonowej może prowadzić do niedokrwiennego udaru mózgu, jak również raka żołądka, szczególnie przy współistnieniu infekcji helicobacter pylori. W miejsce wykreślanych leków możliwe jest wprowadzenie leków alkalizujących do stosowania doraźnego – ocenia NIL.

Wątpliwości lekarzy budzi również przewidziana w treści § 2 projektu możliwość sprzedaży produktów leczniczych spełniających dotychczasowe kryteria przez okres 12 miesięcy od dnia wejścia w życie projektowanego rozporządzenia, jeżeli zostały one nabyte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia.

– Wątpliwości budzi bardzo długi okres, w którym możliwy będzie obrót tymi środkami oraz fakt, że podmioty prowadzące obecnie taką sprzedaż mogą, przed wejściem w życie dokonać zakupu zwiększonej ilości produktów leczniczych, aby przez okres 12 miesięcy prowadzić ich zwiększoną sprzedaż – zauważa prezydium NIL.

Źródło: NIL

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA