Magazyn mgr.farm

Najstarsza bydgoska apteka zlikwidowana po 164 latach działalności

19 kwietnia 2017 09:31

Apteka pod „Pod Łabędziem”, która przy ul. Gdańskiej 5 działała nieprzerwanie od 1853 roku, została zamknięta z końcem marca. 20 metrów dalej otworzyła się apteka sieciowa.

Na zapleczu apteki zgromadzono blisko 7 tysięcy eksponatów oraz 5 tysięcy książek (w tym 100 starodruków) związanych z farmacją i medycyną

W wywiadzie dla Tygodnika Bydgoskiego o sytuacji zabytkowej apteki opowiada jej właściciel – Bartłomiej Wodyński.

– Aptek swego czasu, do momentu sprywatyzowania, było w Bydgoszczy 40, a teraz jest ponad 150. Liczba mieszkańców maleje, a nie rośnie. Poza tym, miesiąc temu dosłownie 20 metrów dalej została otwarta apteka korporacyjna, a tutaj nie ma miejsca dla dwóch takich placówek. Na odcinku od placu Wolności do Jagiellońskiej-Focha są teraz cztery apteki. Handel obecnie koncentruje się w marketach, w sklepach na Gdańskiej nie ma już tylu klientów. Za likwidacją apteki przemawiały zatem także względy ekonomiczne.

Wodyński zawsze interesował się historią swojego zawodu. Na zapleczu apteki zgromadził blisko 7 tysięcy eksponatów oraz 5 tysięcy książek (w tym 100 starodruków) związanych z farmacją i medycyną. Wszystkie są skatalogowane i wycenione przez ekspertów. To jedno z nielicznych i jednocześnie jedno z największych muzeów tego typu w kraju. Największe jest w Krakowie przy Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– Już 15 lat temu, kiedy powstało muzeum, sygnalizowałem, że nie będzie miejsca dla pojedynczych aptek, bo wszystko się globalizuje, powstają duże korporacje – mówi Wodyński. – Dlatego zachęcałem władze miasta do zainteresowania się tymi zbiorami. Po to między innymi zostały one skatalogowane i wycenione. I miasto cały czas jest nimi zainteresowane. Proponowałem ich przejęcie w zamian za lokal, ale ten, do którego chciałem się przenieść, nie wchodzi w rachubę ze względu na nieuregulowaną sytuację prawną. Muzeum powinno pozostać tam, gdzie apteka, tym samym zachowana zostałaby tradycja i historia tego niezwykłego miejsca. Przenoszenie go z takiej reprezentacyjnej ulicy byłoby nieporozumieniem.

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski złożył ofertę przejęcia zbiorów przez Muzeum Okręgowe.

Cała rozmowa na stronach Tygodnika Bydgoskiego.

Źródło: tygodnikbydgoski.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Uwaga na fałszywe recepty w dolnośląskim Uwaga na fałszywe recepty w dolnośląskim

Wydział Gospodarki Lekami Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ informuje, że w obiegu aptecznym...

Norwegia też z Viagrą bez recepty? Norwegia też z Viagrą bez recepty?

Na początku stycznia 2018 roku norweski rząd planuje ogłosić zaktualizowaną listę leków dostępnych b...

EMA: przegląd leków stosowanych w leczeniu przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C EMA: przegląd leków stosowanych w leczeniu przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C

17 marca 2016, Europejska Agencja Leków rozpoczęła przegląd danych dotyczący leków określanych jako ...