Grypa jest chorobą odpowiedzialną za ogromną liczbę zachorowań i zgonów w skali świata. Jest to problem nie tylko medyczny, ale także ekonomiczny. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych przeznacza się więcej niż 80 miliardów dolarów rocznie na walkę z grypą.
Aktualnie w celu zapobiegania grypie dominują szczepienia, ale także dostępne są na rynku leki, takie jak na przykład inhibitory neuraminidazy (należy do nich oseltamiwir). Niestety stosowanie leków przeciwwirusowych w profilaktyce przedekspozycyjnej ma ograniczoną rolę i nie jest zalecane dla większości populacji. Na dodatek leki, takie jak oseltamiwir, powodują tylko nieznaczne zmniejszenie czasu trwania objawów choroby.
Inną metodą stosowaną w prewencji grypy, która aktualnie jest uważana za najskuteczniejszą, są szczepienia. Niestety nadal ich efektywność jest znacznie poniżej celu. Szczepienia to także wiele problemów. Między innymi:
- mogą być nieprawidłowo dobrane i w związku z tym nieskuteczne,
- nadal nie są wystarczająco dostępne dla pacjentów,
- wykazują się mniejszą skutecznością wśród pacjentów z obniżoną odpornością.
W związku z tym opracowanie nowych skutecznych substancji i strategii leczenia grypy należy do największych wyzwań medycyny XXI w.
Zobacz również:
Cel badania
Chlorek cetylpirydyny (w skrócie CPC) stosuje się od dawna w walce z różnymi patogenami. Działa poprzez zmianę przepuszczalności błony komórkowej bakteryjnej, co prowadzi do utraty składników cytozolu. Powoduje również zaburzenie procesu oddychania tlenowego w komórce bakterii.
W związku z tym czwartorzędowe związki amonowe są powszechnie stosowane w zapobieganiu infekcjom bakteryjnym i grzybiczym. Natomiast naukowcy z Uniwersytetu w Ohio zadali sobie pytanie, czy chlorek cetylpirydyny jest skuteczny w walce z wirusami atakującymi układ oddechowy.
W badaniu oceniono bezpośrednią aktywność wirusobójczą przeciwko grypie, szybką aktywność po ekspozycji, rozerwanie struktury wirusa, brak odporności na grypę po długotrwałym nasileniu oraz leczenie infekcji grypy na modelu mysim.
Wyniki badań
Badacze stwierdzili, że substancja jest aktywna zarówno wobec wrażliwych szczepów grypy, jak i tych opornych na oseltamiwir. Chlorek cetylpirydyny w stosunkowo szybkim czasie zniszczył cząstki wirusa grypy – w ciągu kilku minut ekspozycji. Oporność wirusa nie zaobserwowano nawet po długiej ekspozycji na wiele pasaży in vitro.
Badanie pokazuje, że CPC może zarówno rozerwać membrany, jak i zahamować infekcję patogennych wirusów grypy. Stwierdzono, że klinicznie CPC zmniejsza zachorowalność i śmiertelność związaną z grypą in vivo. Naukowcy twierdzą, że ich badanie ma znaczący wpływ na proces zapobiegania grypie. Zdolność substancji do niszczenia otoczki wirusowej pozwala podejrzewać potencjalnie szerokie spektrum działania. Dlaczego więc nie jest odpowiednio wykorzystywana? Być może dlatego, że w przeszłości wystąpiły podejrzenia na temat potencjalnej cytotoksyczności.
Problem ten został przebadany na komórkach MDCK, które jednak uważane są za dosyć oporne i konieczna jest kontynuacja sprawdzenia cytotoksyczności na innych modelach komórkowych, na przykład komórkach A549.
Badanie wykazało, że chlorek cetylpirydyny zaburza otoczkę wirusową. Eksperymenty przeprowadzono przy użyciu prototypu wirusa grypy B. Naukowcy twierdzą jednak, że spodziewają się podobnych wyników w przypadku wirusa grypy A.
Podsumowanie
Badanie wykazało, że chlorek cetylpirydyny wykazuje aktywność przeciwko grypie poprzez bezpośrednią aktywność wirusobójczą. Działanie polega na przerwaniu wirusowej otoczki. W badaniu zaobserwowano zwiększoną przeżywalność myszy leczonych preparatem CPC w porównaniu z myszami nieleczonymi. Wobec tego naukowcy stwierdzili, że substancja badana ma zdolność ochrony górnych dróg oddechowych przed grypą i należy rozważyć dalsze badania kliniczne.
KB
Źródło: Popkin, Daniel L., et al, Cetylpyridinium chloride (CPC) exhibits potent, rapid activity against influenza viruses in vitro and in vivo. Pathogens & immunity2 (2017): 252.










