Naczelna Izba Aptekarska wielokrotnie przedstawiała stanowisko, że obciążanie właścicieli aptek kosztami dyżurów w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy, pełnionych w celu zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty bez stosownego ekwiwalentu, narusza podstawowe zasady demokratycznego państwa prawa, doprowadzając do wywłaszczenia właścicieli aptek z posiadanego przez nich majątku. Stanowisko to zawarte zostało między innymi w piśmie prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej z 11 czerwca 2013 r. do sekretarza Stałego Komitetu Rady Ministrów, przesłanym w związku z przygotowaniem założeń do projektu ustawy o poprawie funkcjonowania organizacji wykonywania zadań publicznych przez jednostki samorządu terytorialnego. Prezes NRA wyraził stanowczy sprzeciw odnośnie zaproponowanego rozwiązania, „polegającego na wprowadzeniu instrumentu egzekucji ustaleń w zakresie godzin otwarcia aptek ogólnodostępnych (dyżurów aptek) w postaci kar administracyjnych, nakładanych na właścicieli aptek przez właściwych wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych”.
W piśmie do ministra administracji i cyfryzacji Andrzeja Halickiego w imieniu samorządu aptekarskiego prezes NRA podkreślił, że zdaniem NIA, gminy zobowiązane na mocy ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym do zaspokojenia potrzeb lokalnej społeczności w obszarze ochrony zdrowia, powinny zawierać z właścicielami aptek umowy określające wysokość wynagrodzenia za realizację tych zadań jako zadań własnych gminy. Powinna bowiem obowiązywać zasada, że podmiot realizujący swoje zadania własne, uprawniony do nakładania na przedsiębiorcę w ramach realizacji tych zadań określonych obowiązków, zobowiązany jest także do zwrotu związanych z tym kosztów, które poniósł przedsiębiorca. Jak wynika z danych NIA, koszt jednego dwunastogodzinnego dyżuru nocnego wynosi od 300 do 400 zł.
Stanowisko to zostało zaprezentowane ponownie przez przedstawicieli NIA na posiedzeniu obradujących w składzie połączonym Komisji Finansów Publicznych, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, które odbyło się w dniu 12 maja 2015 r. Podczas posiedzenia zapowiedziane zostało spotkanie przedstawicieli Naczelnej Izby Aptekarskiej z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji Markiem Wójcikiem. Spotkanie odbyło się w gmachu Sejmu jeszcze tego samego dnia. Wzięli w nim udział również niektórzy posłowie. Uczestnicy spotkania zaprezentowali swoje poglądy na temat zmiany art. 26 projektu ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym. Podczas dyskusji podsekretarz stanu Marek Wójcik zaproponował kolejne spotkanie, do którego doszło jeszcze tego samego dnia o godz. 19:00 w Ministerstwie Zdrowia. Oprócz przedstawicieli NIA i podsekretarza stanu Marka Wójcika uczestniczył w nim między innymi podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Igor Radziewicz – Winnicki.
[b]Na wieczornym spotkaniu w Ministerstwie Zdrowia 12 maja zaaprobowano wstępnie nową propozycję brzmienia art. 26, wprowadzającą zasady demografii i geografii w wyznaczaniu dyżurujących aptek, a także przewidującą ekwiwalent za dyżur apteki w wysokości 350–400 zł. Ekwiwalent opłacany byłby ze środków publicznych.[/b] Ponadto miała zostać zmieniona wysokość kary nakładanej na aptekę w razie niewywiązywania się przez nią z obowiązku pełnienia dyżuru – jej maksymalna wysokość nie mogłaby przekroczyć trzykrotnej wartości ekwiwalentu za dyżur.
Niestety, korzystne dla aptek rozwiązanie finansowe nie zostało ostatecznie zaakceptowane, w związku z tym na posiedzeniu plenarnym Sejmu 13 maja przedstawiona została wersja poprawki, która nie uwzględniała ekwiwalentu. 14 maja 2015 r. na posiedzeniu połączonych komisji sejmowych po konsultacjach wewnętrznych przedstawiciele partii rządzącej koalicji zdecydowali, że najprostszym rozwiązaniem będzie skreślenie art. 26 i pozostawienie przepisów dotyczących dyżurów aptek w starej wersji.
źródło: NIA










