Lista zawiera 70 substancji, występujących łącznie w ponad 1,1 tys. lekach, z czego większość to odpowiedniki mające ten sam skład i tę samą dawkę. Co ważne, przeważająca część leków na liście była wcześniej dostępna z 30-proc. odpłatnością. Teraz będą one dostępne dla seniorów za darmo. Dzięki temu będą oni mogli kontynuować trapię, którą do niedawna – ze względów ekonomicznych – musieli przerwać.
– Sprawne wdrożenie w życie tego projektu w dużej mierze zależy od farmaceutów. To dla nas duże wyzwanie – przyznaje Łukasz Waligórski, farmaceuta i członek Naczelnej Rady Aptekarskiej. – Pacjenci będą pytać nas, czy leki, które przyjmują znajdują się na liście „S”. Naszym zadaniem będzie wytłumaczyć, jak je stosować również w sytuacjach, gdy lek stosowany przez daną osobę od wielu lat, zostanie zamieniony na bezpłatny znajdujący się w tym wykazie. Tym samym stanowić będziemy pierwszą linię kontaktu z pacjentem.
Źródło: MGR.FARM










