– Decyzja o wygaszeniu kształcenia w zawodzie technika farmaceutycznego jest racjonalna, przede wszystkim z uwagi na fakt, iż wielu absolwentów szkół policealnych – po ukończeniu tego kierunku – ma problem ze znalezieniem pracy. Ponadto, od wielu lat nie rozstrzygnięto kwestii wypracowania konkretnych rozwiązań zmierzających do podniesienia jakości kształcenia placówek prowadzących tego rodzaju kursy, w tym m.in. przeprowadzenia akredytacji jednostek szkolących, czy też opracowania standardu kształcenia – powiedział w Medexpress Tomasz Leleno rzecznik prasowy Naczelnej Izba Aptekarska.
Zakończenie kształcenia techników farmaceutycznych negatywnie zaopiniowały takie organizacje jak KSOiW NSZZ „Solidarność”, ZNP, BCC oraz Konfederacja „Lewiatan” (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/lewiatan-za-utrzymaniem-ksztalcenia-technikow-farmaceutycznych]Lewiatan za utrzymaniem kształcenia techników farmaceutycznych[/url][/b]. Uwagi te zostały przekazane do Ministra Zdrowia celem zajęcia stanowiska w sprawie (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/ministerstwo-zdrowia-rozwazy-przywrocenie-ksztalcenia-technikow-farmaceutycznych]Ministerstwo Zdrowia rozważy przywrócenie kształcenia techników farmaceutycznych[/url][/b]), który podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie wygaszenia kształcenia w tym zawodzie.
Najgłośniejszym krytykiem zakończenia kształcenia techników była Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/pensje-farmaceutow-beda-niebotyczne]IGWPAiA: Pensje farmaceutów będą niebotyczne[/url][/b]). Organizacja twierdziła, że „zaprzestanie kształcenia techników w bardzo krótkim czasie doprowadzi do braków na rynku pracy, bo zawód jest sfeminizowany, a tysiące kobiet corocznie odchodzi by zając się rodziną i w tą lukę trafiają młodzi absolwenci”. Zdaniem techników ich brak w krótkim czasie doprowadzi do sytuacji podobnej, jak w przypadku pielęgniarek, z tą jednak różnicą, że zlikwidowanego kształcenia nie da się w krótkim czasie przywrócić.
Źródło: Medexpress










