REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 5 grudnia 2016, 08:25

Nie będzie leków recepturowych z marihuany w aptekach

Poseł Piotr Liroy Marzec nie ukrywał swojego oburzenia po rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim i Beatą Szydło, którzy kategorycznie sprzeciwili się uprawie medycznej marihuany w Polsce. Zarzuty posła padły również w stronę Ministerstwa Zdrowia, „chorego na narkofobię”.

Wychodzą różne nieprawidłowości związane z wprowadzeniem an rynek medycznej marihuany (fot. Shutterstock)

2 grudnia miało odbyć się posiedzenie podkomisji zdrowia, powołanej do stworzenia regulacji prawnych umożliwiających stosowanie w Polsce medycznej marihuany. Przez ostatnie tygodnie jej członkowie starali się wypracować kompromis dający szansę na leczenie setek pacjentów czekających na tego typu leki. Projekt zakładał między innymi umożliwienie wykorzystania surowców z konopi do wykonywania leków recepturowych w aptekach. Posiedzenie zostało jednak odwołane bez podania przyczyny.

REKLAMA

Więcej na temat leków recepturowych znajdziesz w serwisie RECEPTURA.PL.

Poseł Piotr Liroy Marzec – jeden z najbardziej zaangażowanych w tworzenie nowych przepisów – podczas konferencji prasowej tego samego dnia, nie ukrywał swojego wzburzenia zaistniałą sytuacją.

– Chcieliśmy, żeby pacjenci mogli się leczyć, a nie żeby byli przestępcami – podkreślał Liroy dodając, że „chore na narkofobię” Ministerstwo Zdrowia od samego początku próbowało torpedować prace nad nowelizacją.

REKLAMA
REKLAMA

Piotr Marzec spotkał się w piątek z przewodniczącym PiS, Jarosławem Kaczyńskim i Premier Beatą Szydło.

– Dzisiaj oficjalnie dowiedziałem się od pana Jarosława Kaczyńskiego, że w Polsce nie będzie państwowych upraw marihuany, że jest to narkotyk i w Polsce tylko kilka osób potrzebuje tego typu pomocy – wyliczał Liroy, kończąc sugestią prezesa PiS by tacy pacjenci sprowadzają ją sobie zza granicy.

Źródło: Kukiz’15

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA