2 grudnia miało odbyć się posiedzenie podkomisji zdrowia, powołanej do stworzenia regulacji prawnych umożliwiających stosowanie w Polsce medycznej marihuany. Przez ostatnie tygodnie jej członkowie starali się wypracować kompromis dający szansę na leczenie setek pacjentów czekających na tego typu leki. Projekt zakładał między innymi umożliwienie wykorzystania surowców z konopi do wykonywania leków recepturowych w aptekach. Posiedzenie zostało jednak odwołane bez podania przyczyny.
Więcej na temat leków recepturowych znajdziesz w serwisie RECEPTURA.PL.
Poseł Piotr Liroy Marzec – jeden z najbardziej zaangażowanych w tworzenie nowych przepisów – podczas konferencji prasowej tego samego dnia, nie ukrywał swojego wzburzenia zaistniałą sytuacją.
– Chcieliśmy, żeby pacjenci mogli się leczyć, a nie żeby byli przestępcami – podkreślał Liroy dodając, że „chore na narkofobię” Ministerstwo Zdrowia od samego początku próbowało torpedować prace nad nowelizacją.
Piotr Marzec spotkał się w piątek z przewodniczącym PiS, Jarosławem Kaczyńskim i Premier Beatą Szydło.
– Dzisiaj oficjalnie dowiedziałem się od pana Jarosława Kaczyńskiego, że w Polsce nie będzie państwowych upraw marihuany, że jest to narkotyk i w Polsce tylko kilka osób potrzebuje tego typu pomocy – wyliczał Liroy, kończąc sugestią prezesa PiS by tacy pacjenci sprowadzają ją sobie zza granicy.
Źródło: Kukiz’15










