REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 29 listopada 2017, 07:54

Nie będzie zamykania aptek przekraczających 1%, ale…

Wczoraj ogłoszony został długo wyczekiwany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dotyczący cofnięcia zezwolenie na prowadzenie apteki dla podmiotu, który przejmując kolejne placówki przekroczył próg 1 proc. posiadanych aptek w województwie. Co z niego wynika?

Sąd przyznał, że do złamania prawa doszło, ale WIF zamiast cofać zezwolenie powinien wezwać do usunięcia naruszenia prawa. (fot. Shutterstock)

– Organ nie powinien w jednym roku zgodzić się na przejęcie kolejnej apteki przez przedsiębiorcę, a w drugim cofnąć bez ostrzeżenia zezwolenia na prowadzenie działalności z powodu przekroczenia progu antykoncentracyjnego. Taki wniosek płynie z wczorajszego wyroku WSA w Warszawie – podsumowuje Patryk Słowik z Gazety Prawnej.

REKLAMA

Przypomina też, że gdyby sąd orzekł, że inspekcja farmaceutyczna mogła cofnąć zezwolenie, oznaczałoby to w praktyce, że w ciągu najbliższych miesięcy sieci apteczne musiałyby zamknąć kilkaset placówek.

Pełnomocnicy przedsiębiorcy przekonywali przed sądem, że nie może być tak, iż spółka w dobrej wierze przejmuje apteki, uzyskuje na to zezwolenie inspekcji farmaceutycznej. A po kilku latach, wskutek zmiany interpretacji, okazuje się, że pieniądze zostały utopione i placówki trzeba zamknąć. Co więcej – zdaniem biznesu – brakuje procedury wyboru aptek do zamknięcia. Nie wiadomo więc, co kieruje urzędnikami, gdy wskazują placówkę A, a nie np. B.

Zdaniem WSA inspektor farmaceutyczny zamiast wydawać decyzję o cofnięciu zezwolenia, powinien wezwać do usunięcia naruszenia prawa.

REKLAMA
REKLAMA

– Wyrok uchyla decyzję GIF o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie apteki wskutek przekraczania jednego procenta aptek w województwie. Sędziowie co prawda nie przesądzili, czy w ogóle przepis o 1 proc. daje podstawę do cofnięcia, natomiast jasno wskazali, że organ zanim zacznie cokolwiek cofać, musi najpierw udowodnić naruszenie i wezwać decyzją do jego usunięcia – mówi Paulina Kieszkowska-Knapik adwokat, pełnomocniczka Federacji Pacjentów Polskich.

– O wniesieniu skargi kasacyjnej zdecydujemy po zapoznaniu się z uzasadnieniem pisemnym. Ale już teraz warto zwrócić uwagę, że sąd wskazał, że powinniśmy wezwać do usunięcia naruszenia prawa. Czyli przyznał, że do złamania prawa farmaceutycznego doszło. Chodzi więc wyłącznie o procedurę – komentuje dla Gazety Prawnej rzecznik głównego inspektora farmaceutycznego Paweł Trzciński.

Więcej na ten temat pisze [b][url=http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1088319,inspektorzy-farmaceutyczni-prowadzenie-dzialalnosci.html]Gazeta Prawna[/url][/b].

Źródło: gazetaprawna.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA