W spotkaniu z wiceministrem zdrowia Marcinem Czechem wzięło udział bardzo liczne grono przedstawicieli uczelni wyższych prowadzących kształcenie na kierunku farmacja (m.in.: z Warszawy, Poznania, Wrocławia, Gdańska, Krakowa czy Białegostoku). Serwis Polityka Zdrowotna zapytał tematy spotkania Dziekana Wydziału Farmaceutycznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego prof. dr hab. Michała Markuszewskiego.
– Na spotkaniu pojawił się oczywiście temat zwiększenia limitów przyjęć na naszych wydziałach. Dla ministerstwa priorytetem jest jednak zwiększanie tych limitów na medycynie oraz pielęgniarstwie – tam w pierwszej kolejności transferowane są środki – relacjonuje prof. Markuszewski. – Najwięcej czasu poświeciliśmy rozmowom na temat opieki farmaceutycznej oraz obecności farmacji klinicznej. Minister wprowadził nas w kwestię programu pilotażowego opieki farmaceutycznej, który niebawem zostanie uruchomiony.
Resortowi zdrowia bardzo zależy, by opieka farmaceutyczna zaistniała w efektywny sposób, nie tylko jako hasło, by stała się częścią systemu ochrony zdrowia.
– Nam również bardzo na tym zależy, stąd też rozmowa o wspominanych standardach kształcenia. Dodaliśmy więcej godzin z zakresu przedmiotów dotyczących opieki farmaceutycznej czy zagadnień okołomedycznych. W perspektywie chodzi o zwiększenie kompetencji naszych absolwentów a później pracowników, tak by mogli oni realizować opiekę farmaceutyczną na jak najwyższym poziomie – przyznaje Dziekan Wydziału Farmaceutycznego GUMed. – Chcielibyśmy także, by farmaceuci kliniczni weszli na stałe do zespołu terapeutycznego i byli cennym wsparciem w ochronie zdrowia. To oczywiście wymaga zmian nie tylko w systemie kształcenia, ale również wprowadzenia większych rozwiązań.
Podczas spotkania pochylono się też nad projektem ustawy o zawodzie farmaceuty, który jest teraz w opracowaniu. Zawarto w nim kwestie związane ze szkoleniami czy specjalizacjami farmaceutów.
– Jako Dziekani wyraziliśmy pełne poparcie powrotu do specjalizacji w ramach systemu kształcenia podyplomowego, by odbywało się ono na takich zasadach jak u lekarzy i jak miało to miejsce kiedyś, bo taki obowiązek specjalizowania się przez farmaceutów był. Teraz nie ma go w przepisach – a rozwiązanie to uważam za potrzebne – podsumowuje prof. Markuszewski.
Źródło: [url=http://www.politykazdrowotna.com/31181,szykuja-sie-duze-zmiany-dla-farmaceutow]Polityka Zdrowotna[/url]










