Potencjalnym dawcą może zostać zdrowa osoba w wieku 18–55 lat. Nie każdy zarejestrowany ma jednak szansę pomóc jakiemuś choremu.
– Szacuje się, że każdego roku na świecie ponad 900 tys. osób usłyszy diagnozę nowotwór krwi. Jedną z najczęstszych chorób nowotworowych krwi są białaczka, szpiczak i chłoniak. W Polsce co godzinę ktoś zapada na białaczkę. Ogólnie stanowią one 5,5 proc. wszystkich chorób nowotworowych. Najczęściej ratującą życie terapią jest przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych krwi lub szpiku – mówi Dorota Wójtowicz-Wielgopolan, rzecznik prasowy Fundacji DKMS.
– Tylko 1 proc. potencjalnych dawców staje się dawcą faktycznym. Wynika to z tego, że musi być potwierdzona zgodność tkankowa pomiędzy dawcą a biorcą, a nie jest to proste. Prawdopodobieństwo dopasowania takich dwóch bliźniaków genetycznych, pomiędzy którymi może dojść do przeszczepienia, jest w najlepszym wypadku jak 1:20 000. – dodaje rzecznik Fundacji DKMS.
W latach 2006–2015 roku ponad 4 tys. pacjentów w naszym kraju otrzymało alogeniczny przeszczep komórek krwiotwórczych w ramach terapii nowotworów krwi i wielu innych schorzeń szpiku kostnego. 2457 transplantacji odbyło się dzięki dawcom niespokrewnionym. Przeszczepienie szpiku nie daje jednak pacjentowi stuprocentowej gwarancji na wyzdrowienie, ale często jest ostatnią szansą. Mimo to przeszczepienie zwiększa szanse na wyzdrowienie nawet do 80 proc.
Wiele osób wciąż ma obawy przed zarejestrowaniem się w bazie dawców szpiku kostnego. Z badań TNS przeprowadzonych dla Fundacji DKMS Polska, które miały na celu sprawdzenie, jaka jest wiedza i świadomość Polaków dotycząca dawstwa komórek macierzystych, wynika, że aż ponad 1/3 Polaków myśli, że szpik pobiera się z kręgosłupa. Specjaliści obalają ten mit i podkreślają, że komórki macierzyste pobierane są albo z krwi obwodowej, albo z talerza kości biodrowej.
Aby zgłosić swoją chęć bycia dawcą, należy wejść na stronę dkms.pl i zamówić pakiet rejestracyjny do domu. W takim pakiecie znajduje się formularz rejestracyjny oraz specjalne pałeczki, którymi zrobimy sobie wymaz wewnętrznej strony policzka. Można się też zgłosić na jedną z wielu prowadzonych przez fundację akcji rejestracyjnych, które odbywają się przez cały rok w różnych miejscach Polski.
Źródło: newseria.pl










