Nie ma kierownika w aptece, nie ma refundacji…

10 października 2018 07:50

Jedna z łódzkich aptek dopiero kilka miesięcy po rezygnacji z pracy dotychczasowej kierowniczki apteki, zgłosiła do WIF i NFZ farmaceutkę, która miała ją zastąpić. W rezultacie Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił placówce zwrotu refundacji, za sprzedane w tym czasie leki. Sprawa skończyła się w sądzie…

Umowa o refundację u swoich podstaw zakłada w pierwszej kolejności skuteczne ustanowienie kierownika apteki, który tym sposobem gwarantuje jej właściwą realizację i jest wyłącznie uprawniany do złożenia zestawienia warunkującego refundację (fot. Shutterstock)

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrywał niedawno skargę na wyrok Sądu Rejonowego, który dotyczył pozwu spółki posiadającej aptekę w Łodzi, przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Sprawa dotyczyła odmowy zwrotu refundacji za leki sprzedane przez aptekę, w czasie gdy teoretycznie nie był w niej zatrudniony kierownik.


  • 1 sierpnia 2015 roku dotychczasowa kierowniczka apteki, razem z zestawieniem refundacyjnym za drugą połowę lipca, załączyła pismo do NFZ z informacją o zaprzestaniu przez nią pracy w aptece.
  • 16 września właściciel apteki zgłosił w portalu NFZ nowego pracownika – farmaceutkę.
  • 13 listopada NFZ odesłał aptece zestawienie refundacyjne za okres od 16 października do 31 października, z powodu niewłaściwego podpisu po stronie kierownika apteki. Była pod nim podpisana ówa nowo zatrudniona farmaceutka.
  • 19 listopada właściciel apteki złożył do portalu NFZ wniosek o zmianie kierownika apteki.
  • 24 listopada Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, po uzyskaniu opinii Okręgowej Rady Aptekarskiej o udzieleniu rękojmi należytego prowadzenia apteki, zaakceptował farmaceutkę na funkcję kierownika apteki.
  • 21 grudnia NFZ zawarł z apteką aneks do umowy, w którym wskazano nowego kierownika apteki.
  • 28 grudnia aptece zostało cofnięte zezwolenie.

Na podstawie tych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że skoro od 1 sierpnia 2015 roku dotychczasowa kierowniczka apteki przestała pełnić tę funkcję, a następna kierowniczka została zaakceptowana na to stanowisko przez uprawnione podmioty w dniu 24 listopada 2015 roku, a aneks do umowy zmieniający nazwisko kierownika został zawarty w dniu 21 grudnia 2015 roku, to apteka ta działając w tym okresie była bez kierownika, jako jedynej osoby uprawnionej do sporządzania i składania zestawień do NFZ. Sąd w związku z tym uznał, że za ten okres apteka nie może domagać się refundacji za sprzedane leki objęte umową.

Osoba kierownika apteki nabiera szczególnego znaczenia

Ze względu na charakter tej umowy, która dotyczyła obrotu wrażliwymi i specyficznymi towarami jakimi są leki, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyroby medyczne oraz korzystaniem w tym zakresie ze środków publicznych, materia ta została poddana szczególnym i kompleksowym regulacjom prawnym – czytamy w uzasadnieniu wyroku. – W związku z tym szczególnego znaczenia nabiera osoba kierownika apteki, który parafuje również umowę o refundacji leków i wyłącznie reprezentuje aptekę względem Funduszu w zakresie zadań realizowanych na podstawie ustawy z dnia 21 maja 2011 roku oraz podlega szczególnym procedurom powoływania na to stanowiska, chociażby ze względu na uzyskanie należytej rękojmi jej prowadzenia.

Sąd uznał, że decyzja o akceptacji nowej farmaceutki na stanowisko kierownika apteki została wydana w dniu 24 listopada 2015 roku i dopiero od tej daty można mówić o ewentualnym zwrocie refundowanych świadczeń z recept podpisanych przez kierownika apteki.

Umowa o refundację u swoich podstaw zakłada w pierwszej kolejności skuteczne ustanowienie kierownika apteki, który tym sposobem gwarantuje jej właściwą realizację i jest wyłącznie uprawniany do złożenia zestawienia warunkującego refundację.

Właściciel apteki złożył apelację od tego wyroku wnosząc o jego zmianę, jednak Sąd Okręgowy w Łodzi uznał ją za bezzasadną. Zwrócił on uwagę, że w celu realizacji świadczeń wynikających z ustawy refundacyjnej podmiot prowadzący aptekę zawiera umowę z Funduszem na wydawanie refundowanego leku. Stroną tej umowy jest podmiot prowadzący daną aptekę, a z drugiej strony Fundusz Zdrowia, jednak umowa ta jest dodatkowo podpisywana przez kierownika apteki ( art. 41 pkt 3 ).

– Ustawa więc wprowadza essentialia negotii umowy na realizację recept, a pierwszym z nich jest podanie imienia i nazwiska osoby będącej kierownikiem apteki – czytamy w uzasadnieniu Sądu. – Doniosła rola kierownika apteki wynika więc z treści art. 41 ust 3 ustawy, a wynika to z konieczności zagwarantowania właśnie przez kierownika apteki prawidłowego jej funkcjonowania.

Brak podpisu kierownika apteki prowadzi do bezskuteczności umowy zawartej między apteką, a Narodowym Funduszem Zdrowia.

– Rola kierownika została zdefiniowana przez art. 99 ust 4 a – ustawy Prawo farmaceutyczne, który stanowi, że podmiot prowadzący aptekę jest obowiązany zatrudnić osobę odpowiedzialną za prowadzenie apteki, o której mowa w art. 88 ust 2, dającą rękojmię należytego prowadzenia apteki – czytamy w wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi. – Rękojmia należytego prowadzenia apteki jest swoistą gwarancją o charakterze etycznym i daje gwarancję prawidłowej postawy osoby kierującej apteką. Utrata tej rękojmi przez kierownika apteki doprowadza do utraty zezwolenia na prowadzenie apteki, a umowa zawarta między Oddziałem Funduszu a podmiotem prowadzącym aptekę będzie musiała ulec rozwiązaniu albowiem podmiot prowadzący aptekę przestanie spełniać wymagania niezbędne do zawarcia umowy. W przypadku zmiany kierownika apteki powstaje wymóg zawarcia aneksu do umowy w formie pisemnej, a uchybienie temu wymogowi oznacza, że zmiana nie odnosi skutków w relacji przedsiębiorcy z Funduszem.

O skuteczności uprawnień kierownika nie orzeka właściciel apteki

W trakcie procesu właściciel apteki przekonywał, że podmiot prowadzący aptekę ma zupełną swobodę w wyznaczaniu osoby, której powierza funkcję kierownika apteki, sposobu powierzenia tej funkcji oraz sposobu reprezentacji apteki przy ubieganiu się o refundację leków. Są uznał, że to stanowisko jest nieprawidłowe, a zawarcie umowy z farmaceutką i jej oświadczenie o podjęciu się funkcji kierownika apteki nie było w tej sytuacji wystarczającym sposobem zmiany na stanowisku kierownika, akceptowanym przy zwrocie refundacyjnym.

Skuteczność posiadania uprawnień kierownika apteki zależy również od uchwały Okręgowej Rady Aptekarskiej o udzieleniu rękojmi i akceptacji zmiany kierownika przez Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego

W rezultacie Sąd oddalił apelację, podtrzymując ustalenia i wyrok I instancji.

Sygn. akt III Ca 652/18

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Spotkanie przedstawicieli MZ z komisarzem ds. zdrowia Vytenisem Andriukaitisem Spotkanie przedstawicieli MZ z komisarzem ds. zdrowia Vytenisem Andriukaitisem

13 maja br. doszło do spotkania ministra Konstantego Radziwiłła i i wiceministra Marka Tombarkiewicz...

Polpharma nagrodzona za strategię CSR Polpharma nagrodzona za strategię CSR

Polpharma otrzymała prestiżową statuetkę Responsible Business Award w kategorii „Outstanding CSR St...

Posłowie naciskają na Ministra Zdrowia o dyżury aptek Posłowie naciskają na Ministra Zdrowia o dyżury aptek

W krótkim czasie dwóch posłów z różnych ugrupowań wystosowało interpelacje do Ministra Zdrowia w spr...