REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 10 października 2018, 07:50

Nie ma kierownika w aptece, nie ma refundacji…

Jedna z łódzkich aptek dopiero kilka miesięcy po rezygnacji z pracy dotychczasowej kierowniczki apteki, zgłosiła do WIF i NFZ farmaceutkę, która miała ją zastąpić. W rezultacie Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił placówce zwrotu refundacji, za sprzedane w tym czasie leki. Sprawa skończyła się w sądzie…

Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia zawiadamia o przejściowej przerwie w dostępie do e-usług w dniach 28–29 września (fot. Shutterstock).

Sąd Okręgowy w Łodzi rozpatrywał niedawno skargę na wyrok Sądu Rejonowego, który dotyczył pozwu spółki posiadającej aptekę w Łodzi, przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Sprawa dotyczyła odmowy zwrotu refundacji za leki sprzedane przez aptekę, w czasie gdy teoretycznie nie był w niej zatrudniony kierownik.

REKLAMA

[list]
[*][b]1 sierpnia 2015 roku[/b] dotychczasowa kierowniczka apteki, razem z zestawieniem refundacyjnym za drugą połowę lipca, załączyła pismo do NFZ z informacją o zaprzestaniu przez nią pracy w aptece.
[*][b]16 września[/b] właściciel apteki zgłosił w portalu NFZ nowego pracownika – farmaceutkę.
[*][b]13 listopada[/b] NFZ odesłał aptece zestawienie refundacyjne za okres od 16 października do 31 października, z powodu niewłaściwego podpisu po stronie kierownika apteki. Była pod nim podpisana ówa nowo zatrudniona farmaceutka.
[*][b]19 listopada[/b] właściciel apteki złożył do portalu NFZ wniosek o zmianie kierownika apteki.
[*][b]24 listopada[/b] Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny, po uzyskaniu opinii Okręgowej Rady Aptekarskiej o udzieleniu rękojmi należytego prowadzenia apteki, zaakceptował farmaceutkę na funkcję kierownika apteki.
[*][b]21 grudnia[/b] NFZ zawarł z apteką aneks do umowy, w którym wskazano nowego kierownika apteki.
[*][b]28 grudnia[/b] aptece zostało cofnięte zezwolenie.
[/list]

Na podstawie tych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że skoro od 1 sierpnia 2015 roku dotychczasowa kierowniczka apteki przestała pełnić tę funkcję, a następna kierowniczka została zaakceptowana na to stanowisko przez uprawnione podmioty w dniu 24 listopada 2015 roku, a aneks do umowy zmieniający nazwisko kierownika został zawarty w dniu 21 grudnia 2015 roku, to apteka ta działając w tym okresie była bez kierownika, jako jedynej osoby uprawnionej do sporządzania i składania zestawień do NFZ. Sąd w związku z tym uznał, że za ten okres apteka nie może domagać się refundacji za sprzedane leki objęte umową.

[h2]Osoba kierownika apteki nabiera szczególnego znaczenia[/h2]

Ze względu na charakter tej umowy, która dotyczyła obrotu wrażliwymi i specyficznymi towarami jakimi są leki, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyroby medyczne oraz korzystaniem w tym zakresie ze środków publicznych, materia ta została poddana szczególnym i kompleksowym regulacjom prawnym – czytamy w uzasadnieniu wyroku. – W związku z tym szczególnego znaczenia nabiera osoba kierownika apteki, który parafuje również umowę o refundacji leków i wyłącznie reprezentuje aptekę względem Funduszu w zakresie zadań realizowanych na podstawie ustawy z dnia 21 maja 2011 roku oraz podlega szczególnym procedurom powoływania na to stanowiska, chociażby ze względu na uzyskanie należytej rękojmi jej prowadzenia.

Sąd uznał, że decyzja o akceptacji nowej farmaceutki na stanowisko kierownika apteki została wydana w dniu 24 listopada 2015 roku i dopiero od tej daty można mówić o ewentualnym zwrocie refundowanych świadczeń z recept podpisanych przez kierownika apteki.

Umowa o refundację u swoich podstaw zakłada w pierwszej kolejności skuteczne ustanowienie kierownika apteki, który tym sposobem gwarantuje jej właściwą realizację i jest wyłącznie uprawniany do złożenia zestawienia warunkującego refundację.

Właściciel apteki złożył apelację od tego wyroku wnosząc o jego zmianę, jednak Sąd Okręgowy w Łodzi uznał ją za bezzasadną. Zwrócił on uwagę, że w celu realizacji świadczeń wynikających z ustawy refundacyjnej podmiot prowadzący aptekę zawiera umowę z Funduszem na wydawanie refundowanego leku. Stroną tej umowy jest podmiot prowadzący daną aptekę, a z drugiej strony Fundusz Zdrowia, jednak umowa ta jest dodatkowo podpisywana przez kierownika apteki ( art. 41 pkt 3 ).

REKLAMA
REKLAMA

– Ustawa więc wprowadza [i]essentialia negotii[/i] umowy na realizację recept, a pierwszym z nich jest podanie imienia i nazwiska osoby będącej kierownikiem apteki – czytamy w uzasadnieniu Sądu. – Doniosła rola kierownika apteki wynika więc z treści art. 41 ust 3 ustawy, a wynika to z konieczności zagwarantowania właśnie przez kierownika apteki prawidłowego jej funkcjonowania.

Brak podpisu kierownika apteki prowadzi do bezskuteczności umowy zawartej między apteką, a Narodowym Funduszem Zdrowia.

– Rola kierownika została zdefiniowana przez art. 99 ust 4 a – ustawy Prawo farmaceutyczne, który stanowi, że podmiot prowadzący aptekę jest obowiązany zatrudnić osobę odpowiedzialną za prowadzenie apteki, o której mowa w art. 88 ust 2, dającą rękojmię należytego prowadzenia apteki – czytamy w wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi. – Rękojmia należytego prowadzenia apteki jest swoistą gwarancją o charakterze etycznym i daje gwarancję prawidłowej postawy osoby kierującej apteką. Utrata tej rękojmi przez kierownika apteki doprowadza do utraty zezwolenia na prowadzenie apteki, a umowa zawarta między Oddziałem Funduszu a podmiotem prowadzącym aptekę będzie musiała ulec rozwiązaniu albowiem podmiot prowadzący aptekę przestanie spełniać wymagania niezbędne do zawarcia umowy. W przypadku zmiany kierownika apteki powstaje wymóg zawarcia aneksu do umowy w formie pisemnej, a uchybienie temu wymogowi oznacza, że zmiana nie odnosi skutków w relacji przedsiębiorcy z Funduszem.

[h2]O skuteczności uprawnień kierownika nie orzeka właściciel apteki[/h2]

W trakcie procesu właściciel apteki przekonywał, że podmiot prowadzący aptekę ma zupełną swobodę w wyznaczaniu osoby, której powierza funkcję kierownika apteki, sposobu powierzenia tej funkcji oraz sposobu reprezentacji apteki przy ubieganiu się o refundację leków. Są uznał, że to stanowisko jest nieprawidłowe, a zawarcie umowy z farmaceutką i jej oświadczenie o podjęciu się funkcji kierownika apteki nie było w tej sytuacji wystarczającym sposobem zmiany na stanowisku kierownika, akceptowanym przy zwrocie refundacyjnym.

Skuteczność posiadania uprawnień kierownika apteki zależy również od uchwały Okręgowej Rady Aptekarskiej o udzieleniu rękojmi i akceptacji zmiany kierownika przez Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego

W rezultacie Sąd oddalił apelację, podtrzymując ustalenia i wyrok I instancji.

Sygn. akt [url=http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/aptek/152510000001503_III_Ca_000652_2018_Uz_2018-07-23_001]III Ca 652/18[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA