Nie ma zgody na odpłatne praktyki studentów farmacji

30 sierpnia 2018 07:10

Przyszli farmaceuci alarmują, że na niektórych uczelniach medycznych w Polsce istnieje wymóg odpłatności za obowiązkowe praktyki w aptekach szpitalnych. Głos w tej sprawie zabrało Niezależne Zrzeszenie Studentów, do którego trafiają liczne zawiadomienia od studentów z takich miast jak Warszawa, Kielce, Radom czy Grójec…

Szpitale tłumaczą, że same borykają się z problemami finansowymi, a za sposób i tryb odbywania przez studentów praktyk zawodowych odpowiadają poszczególne uczelnie medyczne. (fot. Shutterstock)

– Nawet 400 złotych za miesiąc musi zapłacić student farmacji za odbycie praktyki po IV roku studiów w aptece szpitalnej – donosił już na początku sierpnia serwis AptekaSzpitalna.pl (czytaj więcej: Studenci farmacji muszą płacić szpitalom za staż w aptece?).

Skargi dotyczące wymogu odpłatności za obowiązkowe praktyki studentów farmacji na niektórych polskich uczelniach medycznych, trafiały też do Niezależnego Zrzeszenia Studentów, które w ubiegłym tygodniu wydało w tej sprawie oświadczenie.

– Studenci powinni mieć zagwarantowany darmowy dostęp do edukacji, szczególnie w kontekście odbywania praktyk studenckich, które odgrywają dużą rolę w kształtowaniu przyszłych postaw na rynku pracy – czytamy w oświadczeniu NZS. – Docierające do nas informacje ze strony studentów uczelni medycznych obligują nas do wyrażenia zaniepokojenia obecną sytuacją – szczególnie, że w myśl art, 70 Konstytucji adeptom przysługuje prawo do bezpłatnego pobierania nauki w szkołach publicznych, co dodatkowo cementują prawa studenta, które gwarantują brak odpłat ponad te, które są przewidziane w umowie ze studentem.

Spośród potwierdzonych miast, w których można doświadczyć procederu pobierania od studentów farmacji opłat za staż w aptece szpitalnej, wymieniane są Warszawa, Kielce, Radom i Grójec.

– Problem dotyczy przede wszystkim praktyki po IV roku studiów, którą każdy student musi odbyć przynajmniej w wymiarze 2 do 4 tygodni (czyli 80-160 godzin dydaktycznych) w aptece szpitalnej. Aptek szpitalnych wcale nie jest dużo, a praktykę można odbyć tylko w wakacje, więc gdy coraz więcej szpitali wymaga opłat, liczba miejsca drastycznie maleje albo zmusza studentów do płacenia – wyjaśnia Andrzej Patyra, przewodniczący Samorządu Studentów Wydziały Farmaceutycznego WUM w rozpowie z Naszym Dziennikiem.

Niezależne Zrzeszenie Studentów postanowiło nagłośnić całą sprawę i wystosować oświadczenie[/url]. Studenci skontaktowali się również z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, gdzie otrzymali zapewnienie, że podjęte zostaną odpowiednie kroki. Resort ma przekazać sprawę do Ministerstwa Zdrowia, które nadzoruje uczelnie medyczne.

– Liczymy na to, że taka praktyka nie będzie miała już miejsca, a sytuacja rozwiąże się jak najszybciej. Jest to niedopuszczalne, aby pieniądze pobierane były od studentów za obowiązkowe praktyki, które są w programie studiów. Sprawa dotyczy również studentów studiów dziennych, które są bezpłatne na uczelniach publicznych. NZS nie zgadza się na takie zachowania – podkreśla Patrycja Serafin, przewodnicząca Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Szpitale tłumaczą, że same borykają się z problemami finansowymi, a za sposób i tryb odbywania przez studentów praktyk zawodowych odpowiadają poszczególne uczelnie medyczne.

– Obecnie uczelnie medyczne konsekwentnie odmawiają pokrywania praktyk studenckich. Szpital wielokrotnie występował do wyższych uczelni medycznych o zawarcie odpowiedniej umowy, określającej zasady odbywania praktyk oraz finansowania niezbędnych kosztów, co nie spotkało się z zainteresowaniem ze strony uczelni. Niniejsza sytuacja jest najczęściej podyktowana brakiem środków lub polityką finansową uczelni, która nie przewiduje możliwości pokrycia kosztów praktyk odbywanych w innym podmiocie leczniczym niż zaoferowany przez uczelnie – wyjaśnia Dariusz Hajdukiewicz, dyrektor Szpitala Klinicznego im. prof. Witolda Orłowskiego.

Dodaje, że taka sytuacja często bywa znacznym problemem dla studentów, którzy w okresie wakacyjnym nie mogą odbyć praktyk w swoim rodzinnym mieście lub zależy im na odbyciu praktyk w konkretnym szpitalu. Wtedy zdarza się, że studenci sami proponują pokrycie kosztów praktyk, we własnym zakresie.

Źródło: Nasz Dziennik / NZS

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Radzyń Podlaski: Apteki nie chcą być całodobowe Radzyń Podlaski: Apteki nie chcą być całodobowe

Od stycznia Starostwo Powiatowe musi znów ustalać harmonogram dyżuru aptek w mieście. Ta, która doty...

Reorganizacja Sanofi Polska: odchodzi dyrektor generalny Reorganizacja Sanofi Polska: odchodzi dyrektor generalny

Marynika Woroszylska-Sapieha, dyrektor generalny i prezes zarządu Sanofi Polska, po ponad 10 latach ...

Farmaceuci patrzą na rok 2017 z nadzieją Farmaceuci patrzą na rok 2017 z nadzieją

Menedżer Zdrowia zapytał liderów opinii o prognozy dotyczące funkcjonowania systemu ochrony zdrowia ...