W trakcie Polsko-Amerykańskiego Szczytu Zdrowia zaprezentowano raport „Czy istnieją granice interwencji państwa w ochronie zdrowia” autorstwa Polskiej Federacji Szpitali. Jego autorzy jednoznacznie wskazywali, że nowelizacja ustawy o opiece zdrowotnej narusza prawo konstytucyjne, a także prawo unijne.
– Nowelizacja okazać się może dysfunkcjonalna dla funkcjonowania całego systemu polskiej ochrony zdrowia. Z nowelizacją trudno się pogodzić – przekonywał Michał Modro, ekspert PFSz.
Uczestnicy spotkania, zgodnie zwrócili uwagę na „kadencyjność” prawa ochrony zdrowia. Co okazało się funkcjonować na podobnych zasadach również w Ameryce. Pierwszą ze zmian, wprowadzaną za kadencji obecnego prezydenta USA była „Obamacare”. Opozycja w kampanii wyborczej zapewnia aktualnie, że pierwsze co zrobi po wygraniu wyborów będzie zastopowanie „Obamacare”.
– Polityczne zmiany są nieuniknione. Warto jednak uświadomić się, że kierowanie tak wielkimi programami jak reforma ochrony zdrowia porównać trzeba ze sterowaniem transoceanicznym tankowcu. Niemożliwe są zwroty o 90 stopni, gdy trzeba skręcić można zmienić kurs o kilka stopni. I sądzę, że nasi politycy mają tego świadomość – tłumaczył George W. Handy, dyrektor Activity for Innovation and Economic Growth.
Podczas konferencji polska strona starała się uzyskać informację w jaki sposób Amerykanie osiągnęli tak duży sukces w polityce antytoniowej. Jak mówił Scott Mc Callum, ekspert zdrowia publicznego, b. gubernator stanu Wisconsin – Istotnie w polityce antytytoniowej mamy duże osiągnięcia. Sukces ten jednak przypomina nam o potrzebie osiągnięcia podobnego postępu w innej, bardzo ważnej dziedzinie zdrowia publicznego: zapobieganiu otyłości. Tu jeszcze mamy wiele do zrobienia.
Źródło: termedia.pl










