REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 24 marca 2017, 09:25

Niech posłowie przestaną opóźniać tę ustawę

W programie Krzysztofa Skowrońskiego „Poranek Wnet” w Radio Wnet pojawił się farmaceuta Krzysztof Soboń, który mówił o konieczności wprowadzenia zmian na rynku aptecznym i istniejących na nim patologiach.

- Mamy w tej chwili 15 000 aptek aktywnych i Bóg jeden raczy wiedzieć il- Mamy w tej chwili 15 000 aptek aktywnych i Bóg jeden raczy wiedzieć ile jest zawieszonych - twierdzi Krzysztof Soboń.e jest zawieszonych - twierdzi Krzysztof Soboń.

– Cokolwiek by o tej ustawie nie sądzić, to powinna być procedowana, bo z rynkiem farmaceutycznym trzeba zacząć coś robić. Skala patologii, które go drążą jest tak naprawdę straszna – mówił Soboń, odnosząc się do poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który jest obecnie procedowany w Sejmie.

REKLAMA

Farmaceuta zaznaczył, że środowisko aptekarskie jest w jego kwestii podzielone, ale to nie oznacza, że należy odstępować od dalszego procedowania. Jego zdaniem już samo opóźnianie rozstrzygnięcia losów projektu sprawia, że w inspektoratach farmaceutycznych składane są „profilaktycznie” wnioski o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki, które natychmiast są zawieszane.

– Mamy w tej chwili 15 000 aptek aktywnych i Bóg jeden raczy wiedzieć ile jest zawieszonych – twierdzi Krzysztof Soboń.

Według farmaceuty przyczyną największych patologii na rynku aptecznym jest wybiórcze egzekwowanie zapisów Prawa farmaceutycznego: zasady o 1 procencie udziału w rynku, obecności farmaceuty na zmianie w aptece czy procederu odwróconego łańcucha dystrybucji.

– Rynek dystrybucji leków to 30 mld zł, według danych za 2016 rok, których nikt bez walki nie odda – mówi Soboń. – My jesteśmy przedstawicielami aptek rodzinnych, które połączyły się by razem na tym rynku przetrwać. Naszą konkurencją są mniejsze i większe sieci, aczkolwiek rynek farmaceutyczny nie jest rynkiem czarnobiałym ani zerojedynkowym.

Zdaniem Krzysztofa Sobonia aptekarze oczekują od posłów przede wszystkim, by nie opóźniali już procedowania wspomnianej ustawy.

– Tak naprawdę podstawiając do tej ustawy różne zmienne można napisać na jej temat i pozytywne uzasadnienie i negatywne uzasadnienie. Tak [i]de facto[/i] przy dzisiejszym rynku farmaceutycznym musimy procedować tę ustawę, żeby od czegoś zacząć. To jest ustawa, więc jeśli okazałoby się za chwilę, że ona nie ma sensu, to można ją przecież zmienić. 'Apteka dla aptekarza’ i kryteria demograficzno-geograficzne są początkiem dużych zmian. Wiceminister Zdrowia Krzysztof Łanda dał do zrozumienia, że jeśli te zmiany nie wejdą, to nie wiadomo kiedy wejdą w życie te duże zmiany, m.in. ustawa o zawodzie farmaceuty, która jest niezwykle ważna, żeby farmaceuta stał się osobą decyzyjną w aptece niezależnie od tego kto jest jej właścicielem.

REKLAMA
REKLAMA

Soboń zauważył, że dzisiaj farmaceuta pracujący u właściciela apteki, który nie jest farmaceutą, nie ma żadnego przełożenia na to co się dzieje w aptece. Jego zdaniem, jeśli procedowane zmiany nie wejdą w życie, wkrótce apteki indywidualne zostaną wchłonięte przez sieci, co będzie miało przełożenie na pacjentów.

– Dzisiaj jest fajnie, bo jest tanio. Natomiast długofalowo, kiedy rynek zostanie przejęty przez kilka większych podmiotów, tak jak to ma miejsce na rynku hurtowym gdzie 70% stanowią trzy podmioty, to wtedy rozpocznie się dyktat warunków – mówił Krzysztof Soboń w programie Poranek Wnet Krzysztofa Skowrońskiego. – Korzystne warunki dla pacjenta są tylko wtedy, kiedy się bijemy o rynek. W momencie dojścia do pewnego poziomu udziałów, dopiero naprawdę zaczyna się zarabiać.

To, że obecnie pacjenci mogą kupować w niektórych aptekach, niektóre produkty w bardzo niskich cenach, wynika z marży ustalanej na granicy rentowności – w ten sposób zdobywa się rynek. Kiedy ten rynek zostanie już zdobyty, takie apteki rozpoczynają zarabianie, co oznacza, że dla pacjentów zrobi się drożej.

– A o ile będzie drożej, to wystarczy zobaczyć ile w Niemczech kosztują te same produkty. To są kosmiczne różnice. U nas jakaś aspiryna kosztuje 5 zł, a tam 5 euro – mówił Krzysztof Soboń.

Całą audycję można odsłuchać na stronie [b][url=http://www.radiownet.pl/publikacje/poranek-23-marca-2017-z-poznania]Radio Wnet[/url][/b]

Źródło: Radio Wnet

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA