Posłanka Niemczyk skierowała do ministra zdrowia interpelację, w której przywołuje kontrolę Najwyższej Izby Kontroli, dotyczącą rynku suplementów diety.
– Bardzo cieszę się, że została przeprowadzona kontrola NIK, o którą m. in. zabiegałam w pracach podczas VII kadencji sejmu. Raport był od dawna przeze mnie oczekiwany. Mając na uwadze powyżej przytoczone ustawowe definicje wyrobu medycznego, produktu leczniczego i suplementu diety można zauważyć wspólny mianownik; w każdej z definicji znajduje się wpływ danego produktu na procesy fizjologiczne organizmu człowieka – pisze posłanka. – Jak konsument ma być w pełni świadomy, z którym z wyżej wymienionych ustawowo definicji wyrobu-produktu ma do czynienia? Odróżnienie wyrobu medycznego od suplementu diety, czy też produktu leczniczego wymaga od konsumenta określonej wiedzy i uwagi, a to z pewnością wpływa na wybieranie przez producentów takich, a nie innych sposobów oferowania ich produktów. Uważam, że w związku z powyższym i w ślad za raportem NIK rynek suplementów diety w Polsce jest bardzo niebezpieczny i naraża zdrowie i życie konsumentów w Polsce. Obowiązujące prawo żywnościowe wskazuje, że produkt, który ma właściwości produktu leczniczego w rozumieniu przepisów prawa farmaceutycznego nie może być kwalifikowany, jako suplement diety.
Producenci deklarują ze określone suplementy diety wykazują różne oddziaływanie na nasze organizmy np.: wspomagają układ odpornościowy, pokarmowy, sercowo-naczyniowy, opóźniają procesy starzenia, wspomagają prawidłowy proces widzenia, wpływają na narządy ruchu i często również stosowana jest deklaracja, że wpływają korzystnie na organizm w stanach zwiększonego wysiłku fizycznego. Czasami niektóre suplementy diety są opatrzone informacją: „należy przyjmować pod kontrolą lekarza”- to tym bardziej budzi bardzo poważne wątpliwości, co do bezpieczeństwa stosowania.
W sumie Niemczyk zadaje ministrowi zdrowia 29 pytań dotyczących konkretnych informacji o rozpoczęciu przez resort prac, w związku z niepokojącymi wnioskami pokontrolnymi zawartymi w raporcie NIK.
W jej ocenie do obowiązku producentów powinno należeć umieszczenie rzetelnej i sprawdzonej informacji na temat:
– nazwy suplementu i powszechnie stosowanej nazwa substancji czynnej ( jeżeli suplement zawiera tylko jedną substancję czynną);
– wskazań do stosowania;
– informacji niezbędnych przed rozpoczęciem stosowania suplementu (przeciwwskazania, odpowiednie środków ostrożności związanych ze stosowaniem suplementu, interakcje np. z alkoholem);
– ostrzeżeń dotyczących: szczególnych grup użytkowników (w szczególności dzieci, kobiet w ciąży i karmiących piersią, pacjentów w podeszłym wieku);
– niepożądanych działań, które mogą wystąpić podczas prawidłowego stosowania suplementu;
– ostrzeżeń o zakazie stosowania suplementu po upływie terminu ważności;
– szczególnych warunków przechowywania, jeżeli są one wymagane
Źródło: sejm.gov.pl










