REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 20 lipca 2021, 10:41

Niemieccy badacze pracują nad lekiem na chroniczne zmęczenie po COVID-19

Nawet połowa ozdrowieńców skarży się na syndrom chronicznego zmęczenia po przebyciu COVID-19. W części przypadków, takie objawy mogą utrzymywać się pół roku – nadzieją jest jednak eksperymentalny lek, który opracowali niemieccy naukowcy. Jak twierdzą, może on pomóc wyleczyć long COVID.

Zdaniem specjalisty, rezultaty tych prac, mają umożliwić opracowanie w przyszłości taniego, bezpiecznego oraz skutecznego polskiego leku, który będzie zapobiegał ciężkiemu przebiegowi COVID-19 (fot. Shutterstock).
Preparat BC 007 działa w ten sposób, że przykleja się do przeciwciał i niszczy je - tym samym, zapobiega on atakowaniu innych narządów (fot. Shutterstock).

Eksperymentalny lek to preparat BC 007 – znajduje się on w drugiej fazie badań, a pierwotnie miał służyć w leczeniu niewydolności serca oraz jaskry.

REKLAMA

Specyfik ten podano 59-letniemu pacjentowi, który skarżył się, po przebyciu COVID-19, na syndrom chronicznego zmęczenia i mgłę mózgową. Już w ciągu kilku godzin zanotowano u niego skokową poprawę – zniknęły trudności z koncentracją, a pacjent odzyskał smak i węch.

O leku

Niemieccy badacze wyjaśniają, że BC 007 został opracowany do zwalczania przeciwciał, które wskutek zaburzeń ma produkować układ odpornościowy, i które następnie atakują własny organizm. Już wcześniej wskazano bowiem, że pacjenci, którzy chorowali na koronawirusa, mają większe miano przeciwciał – a to może być główną przyczyną long COVID.

Preparat BC 007 działa w ten sposób, że przykleja się do przeciwciał i niszczy je – tym samym, zapobiega on atakowaniu innych narządów. Niemieccy badacze planują przeprowadzić kolejne badania dotyczące skuteczności BC 007 w terapii long COVID (czytaj również: WHO wskazało leki, które mają zmniejszać ryzyko zgonu z powodu COVID-19).

Co na to eksperci

Według dr Michała Chudzika, kardiolologa prowadzącego w ramach projektu STOP COVID badania nad powikłaniami u pacjentów, którzy przebyli COVID-19, syndrom chronicznego zmęczenia stanowi najczęstszy objaw stwierdzany u ozdrowieńców. 

– Zgłasza go nawet połowa naszych pacjentów. Połowa z tych osób dodatkowo cierpi również na mgłę mózgową – podkreśla dr Chudzik.

W większości są to osoby, które przed przebyciem COVID-19, nie zgłaszały żadnych chorób towarzyszących – tymczasem po przejściu infekcji, nie są one zdolne do wykonywania pracy, a niekiedy także i prostych obowiązków domowych.

Niestety, na mgłę mózgową i chroniczne zmęczenie, w dalszym ciągu nie opracowano jeszcze leczenia farmakologicznego.

Jak tłumaczy dr Chudzik:

REKLAMA
REKLAMA

– Najpierw musimy rozpoznać, gdzie jest problem, a dopiero potem szukać rozwiązania. W przypadku chronicznego zmęczenia i mgły mózgowej nie bardzo wiemy, gdzie leży ten problem. Wystąpienie reakcji autoimmunologicznej jest jedną z wiodących teorii.

Co więcej, dr Chudzik wyraża wątpliwości co do tego, by jeden lek mógł pomóc wszystkim pacjentom cierpiącym na long COVID.

– Przy badaniu naszych pacjentów, zawsze przeprowadzamy test 6-minutowego marszu. Zdecydowana większość (80-90 proc. osób) przechodzi podczas tego testu dystans adekwatny do swojego wieku, wagi oraz chorób towarzyszących. Oznacza to, że ich parametry fizyczne są w normie. Nie znaleźliśmy do tej pory obiektywnego wskaźnika, dlaczego te osoby odczuwają chroniczne zmęczenie. Niewykluczone, że dużą rolę odgrywają aspekty psychologiczne – mówi ekspert.

Kluczowe znaczenie rehabilitacji

Według dr Chudzika, najważniejszą metodą walki z chronicznym zmęczeniem – nawet wtedy, gdy leki niemieckich naukowców okażą się skuteczne – ma być w dalszym ciągu rehabilitacja (zobacz także: Japonia: lek na łagodne objawy COVID-19 – “koktajl przeciwciał”- ma po raz pierwszy zostać dopuszczony do obrotu).

– Powrót do sprawności musi być procesem – tłumaczy ekspert. – Rehabilitacja pacjentów po COVID-19 jest jedną z najtrudniejszych. To nie jest tak, jak przykładowo w przypadku rehabilitacji kończyn, gdzie pracujemy tylko nad jednym obszarem ciała. Z osobami po COVID-19 musi pracować cała grupa fachowców – fizjoterapeuta, psycholog, dietetyk oraz lekarz. Pacjent musi na nowo nauczyć się oddychać i wykonywać wysiłek fizyczny.

Bez odpowiedniej rehabilitacji, zaznacza Chudzik, objawy chronicznego zmęczenia mogą utrzymywać się nawet do 6 miesięcy. Jeżeli jednak zostanie ona podjęta, to okres ten może zostać skrócony do jednego miesiąca.

Jak pokazują dane, wśród osób skarżących się na chroniczne zmęczenie, przeważają kobiety – chodzi o nawet 73% wszystkich przypadków.

– Średnia wieku to 46 lat, co oznacza, że większość pacjentek jest tuż przed menopauzą albo w jej trakcie. Jest to kolejna zmienna, która może się okazać istotną w leczeniu long COVID. Niewykluczone, że u części pacjentów ma to związek z poziomem hormonów – akcentuje ekspert.

AM/portal.abczdrowie.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA